Archiwa tagu: uniwersytet warszawski

Włodzimierz Cimoszewicz a pedagogika wstydu

W związku z wypowiedzią Cimoszewicza o udziale Polaków w Holokauście poddaję w wątpliwość rzetelność autora wypowiedzi. Jeśli chodzi o badanie polskich dziejów, to na początku lat 90-tych Cimoszewicz wygrał sprawę o naruszenie dóbr osobistych „żołnierza Informacji Wojskowej”, czyli jednak należało o historii decydować w sądzie. Drugą kwestią, która powinna wlec się za reprezentantem białoruskiej mniejszości w parlamencie, jest jego współpraca z oficerem obiektowym Służby Bezpieczeństwa na Uniwersytecie Warszawskim. O problemie publikowałem. Niestety, niedowład „urzędników od lustracji” trwa od 2011 r., tu żadna zmiana nie zaszła.

Poniżej publikuję inny dokument dot. Ww. z teczki osoby inwigilowanej, pracownika UW do chwili obecnej. Dla mnie jest jasne, że z Hutkowskim rozmawiał właśnie Cimoszewicz młodszy (obecnie średni):

– k. 92 Notatka służbowa z przeprowadzonej rozmowy [z] ks „CW”, Warszawa 28.09.1973 r., Tajne

            W dniu 24.09.1973 r. odbyło się Kolegium Rektorskie poświęcone sprawom zatrudnienia młodszych pracowników naukowych. Wśród kandydatów na stanowiska znaleźli się Stefan Jackowski oraz Tadeusz Rogólski. Jackowski jako absolwent matematyki w okresie z akcji zjednoczenia organizacji młodzieżowych na zebraniach występował z głosami pobierającego [sic] Bielińskiego i Krajewskiego. Na kolegium W. Cimoszewicz referując opinię o w/wym. z ramienia organizacji młodzieżowych przedstawił ich niewłaściwą postawę w okresie konfliktów studenckich na tle zjednoczenia. W oparciu o wypowiedź Cimoszewicza i kierownika kadr, który poparł przedmówcę, nie zakwalifikowano w/wym. na staże asystenckie. W obronie Jackowskiego i Rogólskiego wystąpiło Kolegium Dziekańskie oraz egzekutywa, która we wniosku o wytypowanie powyższych kandydatów na staże, udzieliła tylko opinii naukowej nic nie mówiąc o postawie społeczno-politycznej. Niewłaściwą postawę zajął również sekretarz OOP Molski, który publicznie wobec Metery i innych osób na korytarzu informował, że Cimoszewicz przyczynił się do zablokowania etatów ich kolegom.

Postawa kierownictwa wydziału prowadzi do rozbijania środowiska. Jako dalszy przejaw poróżniania środowiska matematyków z organizacją SZSP jest postawa Kolegium Dziekańskiego w sprawie wyborów na starostów poszczególnych lat.

            Organizacja SZSP planowała przeprowadzić wybory, aby na te stanowiska wybrać takie osoby, które byłyby kierownikami grup działania SZSP na tych wydziałach. Sprawa ta była uzgodniona. Jednak bez wiedzy organizacji młodzieżowych Kolegium Dziekańskie samowolnie dokonało nominacji na starostów. W tej sytuacji mogą zaistnieć konflikty przy wyborach, gdyż część z aktualnych starostów nie wstąpiła do SZSP.

            W okresie pierwszej połowy września w Dąbrowie k/Lublina SZSP zorganizowała obozy dla studentów pierwszego roku /tych, co najlepiej zdali egzaminy wstępne w br./. Na obozie tym uczestniczyło około 120 osób. Z relacji ks „CW” wynika, iż młodzież ta jest bardzo dobrze przygotowana politycznie do działalności w środowisku.

Władze SZSP na obozie tym planowały wyselekcjonować najbardziej aktywne jednostki do pracy w organizacjach młodzieżowych po przyjściu na uczelnię.

Opinia kierownictwa SZSP o uczestnikach obozu jest bardzo dobra, ocenia się, że młodzież ta jest bardzo dobrze przygotowana [pod] względem społeczno-politycznym i prawie w stu procentach wstąpi do SZSP.

            Pod koniec obozu na terenie zjawili się Sergiusz Kowalski, Feliks Przytycki, którzy chcieli wejść w kontakt z uczestnikami dla przemycenia informacji o tym, co przed wakacjami działo się na matematyce. Przytycki i Kowalski uczestniczyli na kilku zebraniach poszczególnych sekcji. Uczestnicy obozu uprzedzeni o postawach Przytyckiego i Kowalskiego w czasie dyskusji problemowych w sekcjach doprowadzili do sytuacji, że Przytycki i Kowalski opuścili obóz po kilkunastu godzinach. Z przebiegu rozmów, jakie przeprowadziło kierownictwo obozu z w/wym. wynika, że planują oni agitować studentów do wstępowania do SZSP, aby w ten sposób w radach wydziałowych przy wyborach w październiku mieć swoich kandydatów. W tej sytuacji ZU SZSP planuje podjąć kroki dla osłabienia wpływu tych osób na studentów I roku poprzez zorganizowanie wieczorków zapoznawczych, na których naświetlać mają sprawy działalności organizacji młodzieżowej, pomocy tej organizacji dla studentów, aby uprzedzić negatywne oddziaływanie przeciwników nowej organizacji SZSP.

Wyk. 2 egz.

Druk AB/opr. BH/IVa

nr masz. 2808/73                                               Insp. Wydz. III

                                                                       / por. B.  Hutkowski /

W imieniu utrąconych stażystów serdecznie dziękuję parlamentarzyście Cimoszewiczowi. W teczce są również świadectwa współpracy innych nierejestrowanych osobowych źródeł informacji, o ile wiem, z pracujących w IPN absolwentów IH UW nikt się na poważnie dziejami UW nie zajmuje. Przypuszczam, że skutecznie wybiło im to z głowy dwóch emerytowanych członków Rady IPN.

Reklamy

Jan Błeszyński- komentarz na 30 stron

Współpraca z radcą Błeszyńskim przy powstaniu tego tekstu okazała się niemożliwa, mimo że najpierw wymieniliśmy maile. Radca ugrał tym ponad miesiąc zwłoki i wczoraj nadesłał „komentarz” na 30 (słownie: trzydziestu) stronach. Zawarł w nich wspomnienia m.in. znajomości z Kanclerzem Kurii Królem. Bardzo interesujące, ale dla wnuków. Tyle nawet teczka SB stron nie liczy. Ww. nie wyraził przy tym zgody na skracanie lub streszczanie wypowiedzi.

Wobec powyższego mogę tylko podać fakt, że Jan Błeszyński złożył Oświadczenie lustracyjne w IPN w trybie ustawy z 2006 r. i do dzisiaj czeka ono na weryfikację. Decydentom IPN gratuluję, najlepiej pracuje się Wam z martwymi, a żywych macie za nic. Po prostu czekacie aż autorzy Oświadczeń lustracyjnych zejdą i umożliwią umarzanie spraw.

– k. 9 Protokół zniszczenia, Warszawa 7.12.1980 r., Tajne

W dniu 7.12.1980 r. komisyjnie zniszczono następujące materiały w sprawie ADIUNKTOR Nr 9605 zniszczono w całej sprawie teczkę pracy k.o. oraz w teczce personalnej – rozdz. I str. 5-16, rozdz. II str. 4-7, rozdz. III – oświadczenia finansowe

Członkowie komisji:

[parafy]

– k. 10 Notatka końcowa, Warszawa 22.12.1981 r., Tajne, Egz. poj.

K.o. „Adiunktor” (prac. UW) został pozyskany do współpracy w grudniu 1972 r. na zasadzie dobrowolności.

W związku z wyjazdem na stypendium naukowe do Szwajcarii otrzymał do wykonania zadania ogólnoinformacyjne.

Zarówno w Szwajcarii, jak i po powrocie do kraju nie przekazał ciekawych informacji.

Innych zadań nie otrzymywał, choć dalej deklarował chęć współpracy z naszą służbą.

Z uwagi, że „A” aktualnie nie posiada możliwości dostarczania interesujących nas informacji, sprawę należy złożyć do archiwum z zastrzeżeniem, aby nie wydawać jej bez porozumienia z nami.

                                                                       Inspektor Wydz. I D. I MSW

                                                                       Kpt. T. Kaliński

[dopisek- Uważam, że można go

wykorzystać do … krajowych –

2.XII 81]

– k. 16

O Ś W I A D C Z E N I E

            Ja, niżej podpisany zobowiązuję się dobrowolnie do udzielania pomocy Wywiadowi PRL w realizacji za granicą zadań wymienionych w załączonej instrukcji ramowej.

Fakt współpracy z Wywiadem PRL zobowiązuję się zachować w ścisłej tajemnicy nawet przed najbliższą rodziną.

Wszystkie dokumenty i informacje przeznaczone dla Wywiadu PRL podpisywał będę pseudonimem „ Jadzia „

                                                                                              JB

Warszawa, dnia 2.XII 1972 r.

– k. 17 Notatka dot. spotkań odbytych z ko. „Adiunktor”, Warszawa 1.03.1976 r., Tajne, Egz. poj.

            W dniach 14 i 28 lutego 1976 r. w Warszawie odbyłem spotkania z ko. „Adiunktor”, których celem było zorientowanie się co do możliwości i celowości dalszego wykorzystania „Adiunktora” po linii interesujących nas zagadnień.

            Na wstępie spotkania „Adiunktor” usprawiedliwił się, dlaczego po powrocie do kraju nie wywołał spotkania, ani do mnie nie dzwonił, a mianowicie: w krótki czas po przyjeździe ze Szwajcarii widział się z „Tomem”, który go obsługiwał na tamt. terenie /i ponieważ „Tom” nie miał dla niego żadnych zadań, to on cierpliwie czekał na naszą inicjatywę/ nie chciał, jak twierdzi, narzucać się nam, tym bardziej, że nie dysponował żadnymi ciekawymi informacjami.

            Mając deklarację „Adiunktora”, że również na terenie kraju pomoże chętnie naszej Służbie, zacząłem sondować jego możliwości. Okazało się, że między innymi ma on naturalne możliwości docierania do tzw. środowiska twórczego NRF, a to pisarzy, tłumaczy, reżyserów i publicystów telewizyjnych zajmujących się w NRF problematyką polską. Możliwość ta bierze się stąd, że w 1975 r. w Hamburgu brał udział w Zjeździe Międzynarodowego Stowarzyszenia Stowarzyszeń Autorów i Kompozytorów /CISAO/, gdzie został wybrany na członka Komisji Prawnej CISAO. Z racji wyboru do w/w Komisji będzie ona brał udział /lub może brać/ w szeregu spotkań i posiedzeń. Tak np. na czerwiec br. zapowiedziane jest w Warszawie posiedzenie tzw. Rad Autorskich- literackiej, audiowizualnej i dramatycznej. Na posiedzenie to przyjadą na pewno obyw. NRF, ale konkretnie kto, będzie wiedział dopiero gdzieś w kwietniu lub w maju, gdy nadejdą już oficjalne zgłoszenia.

            Środowisko wchodzące w skład w/w Rad jest bardzo zróżnicowane i przykładowo poza pisarzami w całym tego słowa znaczeniu obejmuje również wielu tłumaczy, którzy współpracują z Polską Agencją Autorską.

            Ponieważ „Adiunktor” do 1971 r. był radcą prawnym „Agencji Autorskiej” i ma tam szereg znajomych, poprosiłem go o dostarczenie mi listy tłumaczy z NRF, którzy współpracują z tą Agencją. Dn. 28.2. br. „Adiunktor” dostarczył mi taką listę /w załączeniu/, przy czym osoby, z którymi osobiście się zetknął i poznał, popodkreślał.

            Moim zdaniem na uwagę na tej liście zasługuje m.in. Lipscher /prac. Ambasady NRF w Warszawie/ i Lachmann, który zajmuje się tłumaczeniami prac Kołakowskiego. Do osób tych „Adiunktor” nie ma bezpośredniego dotarcia, ale takowe ma szanse mieć podczas zapowiadanego na czerwiec posiedzenia Rad, gdzie będzie obecny.

            Poza tym „Adiunktor” jest zdecydowany, ażeby w 1977 r. wyjechać do NRF na stypendium i w tym celu jeszcze w tym roku rozpocznie starania o przyznanie mu stypendium „Humboldta”.

        Biorąc pod uwagę, że „Adiunktor” deklaruje gotowość kontynuowania z nami współpracy i że jego uczestnictwo w pracach „CISAO” oraz wyjazd na stypendium może mu dać styk z interesującymi nas obyw. NRF, proponuję podtrzymać z nim współpracę i wykorzystać go m.in. do interesujących nas opracowań i naprowadzeni.

opr. i wyk. ZS                                                 St. inspektor Wydz. V Dep. I MSW

                                                                                  płk Zbigniew Sobczak

Uwaga: Następne spotkanie wywołane zostanie telefonicznie, stosownie do potrzeb. Najwygodniej jest dzwonić do niego do domu /po godz. 2000/. On natomiast dzwoni do mnie na nr 287630. Zna mnie pod prawdziwym nazwiskiem.

 

Stefan Sawicki resortowy wykładowca UW

Bankowcom daję kilka dni wytchnienia. Skieruję Państwa uwagę na prawników- akademików w związku uchwałą Rady Wydziału Prawa iA UW w sprawie sytuacji w kraju. Do pracowników Wydziału należy Rzepliński, jego żona się tu obroniła, a ich kolegą z UW jest Stefan Sawicki. Skrót iA pochodzi od „i Administracji”- kierunku, który w czasach PRL masowo kończyli funkcjonariusze SB, aby mieć „lepsze”, cywilne papiery.

– k. 175 Opinia służbowa plut. Stefan Sawicki /…/, referent referatu operac. dochodzeń. KPMO Płońsk

            Plut. Sawicki w organach Milicji Obywatelskiej pracuje od 1.X.1961. Po przeszkoleniu zawodowym rozpoczął naukę systemem zaocznym w Uniwersytecie Warszawskim na Wydziale Prawa. W roku bieżącym ukończył II-gi rok studiów. Będąc zajęty nauką nie bierze udziału w życiu społecznym jednostki, nie przejawia również należytej aktywności w pracy partyjnej. Na uwagę zasługuje to, że po wstąpieniu do MO był aktywnym, co wyrażało się w jego wystąpieniach na zebraniach POP, prasówkach i w rozmowach. W przeciwieństwie do tego, ostatnio wypowiedzi jego były kompromitujące go jako członka partii, za co został ukarany partyjnie „naganą z ostrzeżeniem”.

            W pracy zawodowej wywiązuje się dostatecznie. Dość dobre rezultaty osiąga na odcinku pracy dochodzeniowej, w czym pomaga mu dobra znajomość przepisów regulujących tok jego pracy. W pracy operacyjnej natomiast nie legitymuje się należytymi wynikami. Np. w roku 1963 na ogólną ilość 27 przeprowadzonych spraw dochodzeniowych tylko w jednym wypadku wszczął dochodzenie na podstawie własnych materiałów.

Do pracy z siecią TW nie zdradza chęci. Od dwóch miesięcy pracuje z jednym współpracownikiem. W prowadzonych sprawach ewidencji operacyjnej dotychczas nie osiąga wyników. Minimalne wyniki w pracy operacyjnej są rezultatem niedostatecznego zainteresowania i zaangażowania się.

            Zachowanie się jego tak w pracy, jak i poza pracą nie nasuwa większych zastrzeżeń. Czas wolny przeznacza na naukę. Nałogów nie posiada. Dba o swój wygląd zewnętrzny i kulturę pracy.

W stosunku do kolegów jest opryskliwy i z tego powodu nie jest lubiany. Jest także zarozumiały, co wyraża się w lekceważącym stosunku do współpracowników. Karany dyscyplinarnie nie był i nagród nie otrzymywał.

            Do pracy na zajmowanym stanowisku nadaje się, lecz powinien bardziej angażować się do pracy operacyjnej i zmienić swój stosunek do kolegów w miejscu pracy.

… zapoznałem się:                                     Komendant Milicji Obywatelskiej

Sawicki                                                                                  pow. płońskiego

8 09 1964 r.                                                                           /-/ kpt. S. J e c h n a

– k. 180 Rozkaz Karny Komendanta Milicji Obywatelskiej pow. płońskiego z 31.07.1965 r.

            Plut. Sawicki Stefan ref. Operacyjno-dochodzeniowy KPMO Płońsk od dłuższego czasu zaniedbuje się w pracy tak na odcinku prowadzonych dochodzeń, jak również bagatelizuje wydane zarządzenia przez KPMO po linii zwalczania przestępstw gospodarczych oraz w pracy operacyjnej.

            W dniu 7.IV.65 r. otrzymał dochodzenie w sprawie wyczynów chuligańskich L.dz.D-179/65 przez osoby na stacji PKP i uszkodzenie semafora- przystanek Wkra. Do dnia 3.V.65 r. wykonał część czynności, gdzie sprawa do dnia 12.VII.65 r. leżała bez biegu. Mimo wytycznych Z-cy Komendanta Pow. MO i oficera doch. KWMO z dnia 8.V.65 r. nic nie wykonał.

            Pismo KWMO dot. rozpracowania osób i przedłożenia planu do KWMO z dnia 3.V.65 r. L.dz. D-343/65 nie wykonał. Ponadto szereg wytycznych w sprawach operacyjnych wydanych przez Z-cę Komendanta MO od dnia 5.II-21.IV.65 r. nie zostało zrealizowane.

            Plut. Sawicki nie planował pracy tygodniowej mimo dwukrotnych poleceń z dnia 8 i 10.VII.65 r., a nawet od dnia 5-13.VII.65 r. nie prowadził notatnika służbowego.

            Za lekceważenie obowiązków służbowych i nie wykonywanie poleceń przełożonych

k a r z ę :

plut. Sawickiego Stefana –      n a g a n ą       -.

Wyk. 2 egz.                                                     Komendant Milicji Obywatelskiej

Egz. 1 KPMO                                                            pow. płońskiego

Egz. 2 KWMO Wydz. Kadr

                                                                                   /-/ kpt. S. J e c h n a

[dopisek- Zatarto karę dyscyplinarną

Rozk. K-dta Pow.

z dn. 23 XII 65]

– k. 196 Rozkaz specjalny nr 13/69, Warszawa 1..03.1969 r.

            Na początku 1967 r. Wydział Dochodzeniowo-Śledczy KWMO w Warszawie objął nadzorem szczególnym, a następnie przyjął z KPMO Gostynin do własnego prowadzenia śledztwo przeciwko pracownikom Zakładów Mięsnych w Płocku podejrzanym o zabór w zorganizowanych grupach przestępczych znacznych ilości mięsa i przetworów mięsnych na szkodę tych zakładów.

            Energiczne działania utworzonej specjalnie grupy operacyjno-śledczej KWMO doprowadziły do zlikwidowania gangu przestępczego, dokonującego na szeroką skalę zagarnięcia mienia społecznego w przemyśle mięsnym w latach 196.-196..

            Dzięki wytężonej i umiejętnie prowadzonej pracy śledczej i operacyjnej objęto śledztwem 138 osoby podejrzane, którym udowodniono zabór mienia społecznego wartości około 1. milionów złotych.

            W toku prowadzenia śledztwa uzyskano ponadto materiały procesowe na inne przestępstwa popełniane na szkodę mienia społecznego- między innymi wydzielono i przekazano do Komendy Stołecznej MO materiały obejmujące 61 osób podejrzanych, działających w zakładach i przedsiębiorstwach mięsnych na terenie Warszawy.

            Za prawidłową organizację i prowadzenie czynności operacyjno-śledczych w celu likwidacji groźnych grup przestępstw gospodarczych

n a g r a d z a m

  1. sierż. Stefana SAWICKIEGO- insp. Wydziału Doch. Śled. 1500 zł

                                                           KOMENDANT WOJEWÓDZKI MO

                                                                       w WARSZAWIE

                                                                       /           płk. L. …         /

– k. 206 Opinia służbowa za okres 22.07.1967- 19.11.1970 r. ppor. Stefan Sawicki

            W okresie objętym opinią ppor. Stefan Sawicki uczestniczył w grupie śledczej prowadzącej śledztwa w sprawie nadużyć w Zakładach Mięsnych w Płocku oraz przeprowadził osobiście postępowanie przygotowawcze przeciwko Marianowi Wróblowi- pracownikowi Wydziału Finansowego PWRN w Warszawie podejrzanemu o łapownictwo.

            Udział ppor. Sawickiego w czynnościach w sprawie nadużyć w Zakładach Mięsnych w Płocku był znaczny i zapewnił w tej części zadań, jakie mu określono prawidłowy tok śledztwa. Ukończył także z pozytywnym wynikiem śledztwo przeciwko Marianowi Wróblowi.

            Poza osobistym prowadzeniem spraw lub uczestnictwem w ich prowadzeniu, w okresie objętym opinia ppor. Stefan Sawicki sprawował nadzór szczególny nad śledztwami i dochodzeniami prowadzonymi w jednostkach powiatowych MO. W tym czasie objął nadzorem szczególnym 21 postępowań przygotowawczych, spośród których 18 zostało zakończonych wynikiem pozytywnym, zaś 3 toczą się nadal. Praca ppor. Stefana Sawickiego w sprawach nadzorowanych sprowadzała się głównie do udzielania bezpośredniej pomocy w przesłuchiwaniu osób aresztowanych osadzonych w Areszcie Śledczym w Warszawie-Białołęce oraz w udzielaniu wytycznych we właściwym ukierunkowaniu nadzorowanych spraw. W tym zakresie, szczególnie w ostatnim czasie zauważa się u ppor. Stefana Sawickiego osłabienie aktywności w pracy. Polega ono głównie na obniżeniu stopnia troskliwości o rozwój i rezultaty nadzorowanych spraw.

Zamiast głębokiego zaangażowania cechuje go formalny stosunek do obowiązków i wynikających stąd zadań i czynności. Zmiana ta związana jest w znacznym stopniu z aktywnym zaangażowaniem w studiach doktoranckich, jakie ppor. Stefan Sawicki kontynuuje od 1967 r. na Uniwersytecie Warszawskim oraz zamiarami przejścia do innej pracy.

            Od strony dyscypliny służbowej nie notowano objawów jej łamania.

            Jako członek PZPR brał czynny udział w zebraniach partyjnych i w szkoleniu politycznym. Posiada dobrą znajomość współczesnych problemów społeczno-politycznych, w szczególności w zakresie stosunków międzynarodowych, co wynika choćby w pewnym stopniu z jego zainteresowań naukowych. Jest pracownikiem inteligentnym, zaś w stosunkach koleżeńskich, nie lubi uzewnętrzniać swoich zamiarów życiowych, przynajmniej w najbliższym sobie kolektywie pracy, z którym w zasadzie nie utrzymuje stosunków towarzyskich.

            Pod względem moralnym cieszy się opinią nienaganną. Na zajmowanym stanowisku odpowiada.

                                                                       Naczelnik Wydziału

                                                           Dochodzeniowo-Śledczego KWMO

                                                                       / ppłk B. Paziński /

/…/

– k. 261 Wniosek do Szefa Służby Kadr i Doskonalenia Zawodowego Dyr. Gen. MSW, Warszawa 16.06.1985 r.

            Wnoszę o wystąpienie do Ministra Spraw Wewnętrznych o mianowanie na podstawie art. 51 pkt 2 Ustawy z dnia 1965.03.31 o wyższym szkolnictwie wojskowym /Dz. U. nr 33 z 1973 r. poz. 190/ docentem Akademii Spraw Wewnętrznych mjra dra hab. Stefana SAWICKIEGO- adiunkta Zakładu Prawa Cywilnego i Dyscyplin Pokrewnych Instytutu Prawa Akademii Spraw Wewnętrznych.

U z a s a d n i e n i e

            Mjr dr hab. Stefan SAWICKI ukończył studia wyższe na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego w 1967 roku uzyskując tytuł magistra prawa. Stopień naukowy doktora nauk prawnych nadała mu w 1974 roku Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego na podstawie rozprawy na temat „Konsularny immunitet juryzdykcyjny. Studium prawno-międzynarodowe”. Natomiast na podstawie rozprawy habilitacyjnej na temat „Działania rozpoznawcze attaches wojskowych głównych państw NATO akredytowanych w Polsce” w lutym 1985 roku Rada Naukowa Akademii Sztabu Generalnego WP nadała mu stopień doktora habilitowanego nauk wojskowych. W dniu 1985.06.03 Rada Szkolnictwa Wyższego przy Ministrze Obrony Narodowej zatwierdziła mu stopień doktora habilitowanego.

            Mjr dr hab. Stefan SAWICKI w latach 1957- 1961 pracował jako księgowy w Spółdzielni Oszczędnościowo-Pożyczkowej w Nowym Mieście.

            Służbę w resorcie spraw wewnętrznych podjął w dniu 1961.10.01, a w Akademii Spraw Wewnętrznych pracuje od 1974.06.01. Aktualnie pełni obowiązki adiunkta Zakładu Prawa Cywilnego i Dyscyplin Pokrewnych Instytutu III.

            Przez cały okres pracy w Akademii Spraw Wewnętrznych dał się poznać jako bardzo dobry dydaktyk. Zajęcia dydaktyczne prowadzone przez niego prezentują wysoki poziom merytoryczny i metodyczny. Przedmiotem jego wykładów i ćwiczeń na wszystkich rodzajach kształcenia jest prawo międzynarodowe publiczne. Ponadto prowadzi seminarium magisterskie na studiach stacjonarnych i zaocznych.

            Z obowiązków dydaktyczno-wychowawczych wywiązuje się wzorowo. Wykłady prowadzone przez niego odpowiadają aktualnym wymaganiom teorii i praktyki organów ścigania. Jest wymagającym nauczycielem akademickim.

            Łączenie wiedzy teoretycznej i praktycznej pozwala mu na osiąganie wysokich rezultatów w pracy naukowo-badawczej. Jego dorobek pisarski obejmuje ponad 40 publikacji, w tym 3 monografie, 3 skrypty dla studentów, 29 artykułów i 5 ekspertyz prawnych. Zajmuje się on problematyką: prawa międzynarodowego, prawa dyplomatycznego, prawa konsularnego, międzynarodowego ruchu osobowego, terroryzmu lotniczego i rozpoznania wojskowego przy pomocy attaches wojskowych.

            W okresie pracy w Akademii Spraw Wewnętrznych bierze czynny udział w wielu sympozjach i konferencjach naukowych. Poza pracą dydaktyczno-wychowawczą i naukowo-badawczą aktywnie uczestniczy w życiu społeczno-politycznym Akademii Spraw Wewnętrznych; jest między innymi lektorem Komitetu Centralnego, nieetatowym lektorem Centralnego Zespołu Lektorskiego MSW oraz członkiem sekcji polskiej Stowarzyszenia Prawa Międzynarodowego. Był wielokrotnie odznaczany i wyróżniany- między innymi: Złotym Krzyżem Zasługi, Srebrną Odznaką „W Służbie Narodu” i Brązową Odznaką „Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego”.

            Dotychczasowy dorobek w zakresie pracy dydaktyczno-wychowawczej, naukowej i organizacyjnej wykazuje, iż wniosek o mianowanie mjra dra hab. Stefana SAWICKIEGO na stanowisko docenta jest uzasadniony.

            W dniu 1985.06.05 Uchwałą Rady Wydziału Polityczno-Prawnego Akademii Spraw Wewnętrznych został pozytywnie zaopiniowany wniosek o mianowanie dr. hab. Stefana SAWICKIEGO docentem w Instytucie Prawa Akademii Spraw Wewnętrznych.

                                                                        [K O M E N D A N T

                                                                  AKADEMII SPRAW WEWNĘTRZNYCH

                                                      gen. bryg. prof. dr hab. Tadeusz Walichnowski]

 Cdn