Archiwa tagu: prawo uw

Sprawa prof. Krzekotowskiej- winien IPN

 

Wielokrotnie pisałem Państwu, że największe niespodzianki w zakresie ujawniania współpracy z SB jeszcze na nas czekają. Mam tu na myśli współpracę nie rejestrowaną, opartą na donoszeniu kontaktów służbowych i kontaktów operacyjnych. Ujawniłem współpracę z SB Cimoszewicza jako I sekretarza KU PZPR UW. Ujawniłem współpracę męża włoskiej celebrytki, dyrektora w Kancelarii Sejmu III RP, który był kontaktem służbowym na studiach. Wspominałem o współpracy z SB Żakowskiego seniora jako dziekana Wydziału PW. Pisałem o dyrektor naczelnej ZUS, też kontakt służbowy, do niedawna reprezentującej III RP przed Brukselą. Przykładów można mnożyć, wszyscy wiedzą, o co chodzi, oprócz pionu lustracyjnego IPN. O ile wiem, nigdy nie oskarżyli o złożenie fałszywego Oświadczenia kontaktu służbowego i tak będzie i w tym wypadku.

Mój ulubiony przykład statystyczny pochodzi z teczki Regionu „Mazowsze”. SB-ecy podsumowując posiadane aktywa „na obiekcie” wymienili osobowe źródła informacji: 70 tajnych współpracowników i 300 kontaktów operacyjnych. To na kim opierała się zasadnicza praca SB-eków? Na rozmowach z tewulcami czy dyrektorami obiektów, dyrektorami administracyjnymi. Na kontakt służbowy zaciągnął się nawet kierownik biblioteki Teatru Narodowego, była to bardzo wygodna forma donoszenia.

Odnosząc się do najbliższych wyborów, prof. Krzekotowska poruszyła Polakami śledzącymi debatę. Ja nie mam telewizora, ale śledziłem karierę Profesor do momentu, w którym na mail będzie musiała odpowiedzieć. Ten moment właśnie nadszedł. Teczkę ze wzmianką o Profesor czytałem ponad 6 lat temu. Mało kto wie, że ZLP, a potem neoZLP nie były jedynymi związkami literackimi. Istniało także Stowarzyszenie Autorów Polskich i było ono dla Służby Bezpieczeństwa kolejnym obiektem do pracy operacyjnej. Po zniesieniu stanu wojennego mnóstwo osób znalazło się na zakręcie i poszukiwało nowego zajęcia poza ramami państwowymi, często po wyrzuceniu z PZPR. To ci ludzie zasilili spółki polonijne, spółdzielnie mieszkaniowe i wydawnicze. Sprawę obiektową na Stowarzyszenie Autorów Polskich prowadzono od 5.07.1985 r. w obawie przed pisarzami, którzy nie wstąpili do neoZlepu bądź ich tam nie chciano.

Według teczki Stowarzyszenie miało 100 członków. SB-ecy (obecnie biedni emeryci, podaję za Kartą kontrolną): ppor. Ryszard Weber, kpt. Stefan Jończyk, chor. Andrzej Papliński i ppor. Edward Jakimowicz mieli zadbać, aby Stowarzyszenie rozwijało się w pożądanym kierunku. W Stowarzyszeniu bacznie przyglądano się opozycji z lewej strony, kręgowi sympatyków „Grunwaldu” i „Rzeczywistości”. Zachowała się dokumentacja z procesu powstania Stowarzyszenia, SB-ecy nie mieli przekonania do tej inicjatywy, ale do ZLP nie mogli zapisać się „pisarze faktu”. Ostatecznie postanowiono posłużyć się Stowarzyszeniem do dezintegracji środowiska:

            Stowarzyszenie Autorów Polskich zostało zarejestrowane w okresie trwania stanu wojennego przy wydatnej pomocy Dep. III MSW i Głównego Zarządu Politycznego WP /.../ jedna z alternatyw politycznych wobec opozycyjnej działalności Zarządu Głównego Związku Literatów Polskich. Do chwili obecnej jednak cel ten w sposób jednoznaczny nie został przedstawiony Radzie Głównej Stowarzyszenia Autorów Polskich.

W dowód nieszkodliwości Stowarzyszenia dla junty Jerzy Prokopczuk zaprosił Majchrowskiego na posiedzenie Rady Głównej SAP, a potem przesłał tekst referatu wprowadzającego. Zadbano, aby opuszczający ZLP (to właściwe) nie należeli do SAP. Do SAP przyjmowano członków nie spełniających warunków. Wyłoniły się w SAP 2 frakcje, które walcząc ze sobą zablokowały fundusze SAP w NBP. Powstały 2 prezydia, a następnie zarząd tymczasowy. Tła konfliktu nie podano, ale z materiałów o ZLP wynika, że największe walki toczono o stypendia zagraniczne i miejsca na turnusach w domach twórczych.

Po rozbiciu frakcji Jerzego Prokopczuka, nie pełnił on funkcji w SAP i przestał się pojawiać jako rozmówca funkcjonariuszy Wydz. IV Dep. III MSW. Był to ogromny kłopot, bo obydwaj członkowie nowego kierownictwa mieli już swoich oficerów prowadzących z Dep. II MSW, a obiekt należał do Dep. III, więc: /…/ Pracownicy naszej jednostki za zgodą kierownictw służbowych Wydziałów Waszego Departamentu podjęli dialog operacyjny z w/wym. osobami.

W [związku] z tym, że osoby te mają decydujący wpływ na kształtowanie sytuacji w Stowarzyszeniu Autorów Polskich i Stowarzyszeniu Tłumaczy Polskich, a także są przez nas systematycznie zadaniowani i instruowani w procesie normalizacji sytuacji w tych stowarzyszeniach twórczych podlegających ochronie operacyjnej Departamentu III uprzejmie proszę o rozważenie możliwości przekazania posiadanych materiałów do dalszego prowadzenia przez naszą jednostkę.

            Wiadomo nam, że zarówno J/…/, jak i J/…/ pozostawali w biernym zainteresowaniu.- z pisma dyr. Dankowskiego do Dep. II MSW.

W teczce znajduje się także Notatka z 7.04.1986 r. ukazująca metody SB w zwalczaniu inicjatyw oddolnych i w której nazwano SAP „reżimowym”: /…/      Dr inż. Janusz Thor do 18 kwietnia 1985 r. był przewodniczącym Zarządu Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych, aktualnie członek Zarządu tego stowarzyszenia.

            W końcu 1980 r. J. Thor wspólnie z prof. prof. Klemensem Szaniawskim oraz Henrykiem Samsonowiczem – byłym rektorem Uniwersytetu Warszawskiego podjęli inicjatywę utworzenia nowego stowarzyszenia na bazie Sekcji Naukowej Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Inicjatywa ta poparta została przez ówczesnego Prezesa ZAiKS – Karola Małcużyńskiego. Według tych osób stowarzyszenie miało zrzeszać autorów dzieł naukowych, popularno-naukowych, publicystyki naukowej oraz innych dzieł upowszechniających wiedzę. We wrześniu 1981 r. dr J. Thor podjął rozmowy z Wydziałem Społeczno-Administracyjnym Urzędu m.st. Warszawy. Grupa inicjatywna liczyła wówczas 59 osób, w tym 20 osób było członkami Polskiej Akademii Nauk. Pierwszy wniosek tej grupy odrzucono 17 listopada 1981 r. Głównym motywem odrzucenia wniosku było to, iż cele, jakie zakładali założyciele tej organizacji były i są już realizowane przez instytucje powołane do upowszechniania dorobku naukowego i rozwoju twórczości autorów prac naukowych, popularno-naukowych, dydaktycznych m.in. Państwowe Wydawnictwa Naukowe, Wydawnictwo Ossolineum, Państwowy Instytut Wydawniczy, wydawnictwo Polskiej Akademii Nauk.

            Po rejestracji Stowarzyszenia Autorów Polskich w lipcu 1982 r. inż. J. Thor ponownie przystąpił do popularyzacji swojej idei. W okresie lipiec-grudzień 1982 r. J. Thor odbył szereg rozmów z ludźmi mającymi decydujący lub opiniujący głos dla władz państwowych m.in. z ówczesnym wicepremierem Mieczysławem F. Rakowskim i prof. Janem Szczepańskim – przewodniczącym Rady Społeczno-Gospodarczej Sejmu PRL, w których sygnalizował, iż posiada trudności z powołaniem stowarzyszenia. J. Thor otrzymał wówczas od MF Rakowskiego i J. Szczepańskiego zapewnienie, iż otrzyma wsparcie pod warunkiem zmiany składu grupy inicjatywnej w kierunku wyłączenia osób, które w sposób bezpośredni występują przeciwko władzy.

            Inż. J. Thor mając argumenty z tych rozmów, w jednym z Biuletynów ZAiKS-u opublikował artykuł dotyczący potrzeby powołania nowego stowarzyszenia.

            Jednocześnie zmieniono i zmniejszono skład grupy inicjatywnej eliminując z niej m.in. prof. Klemensa Szaniawskiego. Grupa ta licząca 22 osoby – w tym 10 osób to członkowie Polskiej Akademii Nauk – w składzie której znaleźli się m.in. prof. prof. Aleksander Gieysztor, Karol Estreicher, Andrzej Grzegorczyk, red. Maciej Iłowiecki /b. członek b. SDP i Konwersatorium „Doświadczenie i Przyszłość”/, Salomea Kowalewska – pracownik naukowy PAN, w wyniku swojego działania 19 stycznia 1983 r. została zarejestrowana jako Stowarzyszenie Autorów Dzieł Naukowych.

            Od momentu rejestracji Sekretariat stowarzyszenia mieścił się w prywatnym mieszkaniu J. Thora w Warszawie, co stwarzało specyficzne uwarunkowania i utrudnienia. W lokalu tym znajdowała się cała dokumentacja organizacyjno-finansowo-personalna Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych.

            Po rejestracji inż. J. Thor w rozmowach prywatnych sugerował, iż „stowarzyszenie, którym kieruje jest organizacją uczciwych ludzi nauki”, natomiast SAP to „stowarzyszenie reżimowe”.

Również  taką opinię wypowiedział powołując się na J. Thora, Bogusław Mrożek – członek PZPR, b. radca ambasady PRL w Dehli do red. Franciszka Bernasia – b. Sekretarza Generalnego SAP w czasie rozmowy, gdy ten zaproponował mu członkostwo w Stowarzyszeniu Autorów Polskich.

            W 1984 r. J. Thor przeprowadził rozmowy z przedstawicielami kierownictwa SAP tj. z prof. Jerzym Prokopczukiem – ówczesnym Prezesem SAP, a następnie z red. Franciszkiem Bernasiem – ówczesnym Sekretarzem Generalnym SAP. W rozmowach tych J. Thor interesował się merytoryczną działalnością SAP, możliwością współpracy i połączenia SAP i SADN, informował ich także, iż formuła Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych została rozszerzona o dziennikarzy, dzięki czemu jego stowarzyszenie zrzesza około 200 członków.
  1.  Thor kierując Zarządem Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych podejmował wszelkie decyzje w sprawach finansowych i organizacyjnych, nie uznając podmiotowości innych członków Zarządu. Działalność J. Thora w pełnieniu funkcji organizacyjnych, a szczególnie styl pracy, metody jej organizowania i finansowania wywołały krytyczne uwagi pozostałych członków Zarządu. W SADN zaczęły występować pewne nieporozumienia na tle kompetencji poszczególnych członków władz oraz działalności statutowej.
W kwietniu 1985 r. inż. J. Thor po Walnym Zebraniu Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych został zdjęty ze stanowiska Prezesa stowarzyszenia.

W drodze wyborów został tylko członkiem Zarządu. W stosunku do jego osoby wysunięto zarzuty nieprawidłowej gospodarki finansowej. Dokonano również zmian personalnych w składzie Zarządu SADN. Przewodniczącym został prof. Zdzisław Kowalewski – socjolog, pracownik naukowy PAN, a wiceprzewodniczącym prof. Andrzej Grzegorczyk – pracownik naukowy Instytutu Filozofii i Socjologii PAN.

            Według danych Wydziału Społeczno-Administracyjnego Urzędu m.st. Warszawy tj. władzy rejestracyjnej Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych, merytoryczna [strona] działalności tego stowarzyszenia nie jest kontrolowana przez centralne instytucje państwowe. 

Ministerstwo Kultury i Sztuki nie przyjęło tego stowarzyszenia w zakres swoich kompetencji, bowiem jego działalność nie mieści się w ramach pionu kultury i sztuki. Polska Akademia Nauk zaoferowała swoją kuratelę nad SADN, jednak władze stowarzyszenia nie odniosły się dotychczas do tej propozycji. W związku z tym aktualne funkcje kontrolne spełnia tylko władza rejestracyjna tj. Wydział Społeczno-Administracyjny Urzędu m.st. Warszawy.

            Po Walnym Zebraniu Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych dr inż. J. Thor obraził się na nowe władze SADN i podjął akcję skarżenia się do różnych osób i instytucji, ukazując opozycyjną wobec państwa postawę działaczy tej organizacji. Wcześniej problemu takiego nie dostrzegał. Skargi składał m.in. do Jana Dobraczyńskiego – przewodniczącego PRON, Urzędu Prezydenta oraz pracowników Wydziału Kultury KC PZPR /kierownik Wydziału nie przyjął go/.

            Dr inż. J. Thor określany jest jako klerykał, nieprzychylnie ustosunkowany do polityki władz, niezrównoważony psychicznie, posiadający znacznie zaawansowaną sklerozę. W niektórych kręgach uważany jest za gracza politycznego. Jest osobą dobrze sytuowaną, posiada duże mieszkanie, współpracuje z wydawnictwem „SIGMA”.

            Biorąc powyższe informacje pod uwagę proponujemy przyjąć następujący tok postępowania wobec dr. inż. Janusza Thora.

Po pierwsze – poinformować J. Thora, iż Stowarzyszenie Autorów Dzieł Naukowych jest organizacją działającą legalnie, posiadającą swój statut i zrzeszającą osoby o różnym światopoglądzie. Zróżnicowanie światopoglądowe nie jest zjawiskiem wyjątkowym, a działalność stowarzyszenia mieści się w granicach obowiązującego prawa i zgodna jest z polityką państwa. O powyższym fakcie wspominamy z uwagi na to, iż gdyby SADN było wykorzystywane do działań sprzecznych ze statutem i wrogich wobec PRL, wówczas działania takie znalazłyby się w sferze zainteresowań resortu spraw wewnętrznych.

Po drugie – wszelkie inicjatywy dotyczące Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych dr inż. Janusz Thor powinien załatwiać z kompetentnymi organami władzy administracyjnej. I tak np. sprawy dotyczące kultury winien załatwiać z Ministerstwem Kultury i Sztuki, sprawy dotyczące nauki z Polską Akademią Nauk.

W przypadku niezałatwienia nurtujących go problemów przez powołanie do tych celów organy administracji państwowej, proponujemy, aby dr inż. Janusz Thor zwrócił się pisemnie do wicepremiera Zbigniewa Gertycha, który z ramienia rządu odpowiada za wszystkie instytucje nadbudowy.
                                                                       Inspektor Wydziału IV Dep. III MSW
                                                                                 por. R. WEBER
UZUPEŁNIENIE DO NOTATKI

            Stowarzyszenie Autorów Dzieł Naukowych liczy aktualnie 242 członków. W dniu 18.04.1985 r. na Walnym Zgromadzeniu stowarzyszenia wybrany został Zarząd w następującym składzie:

1 Przewodniczący – doc. dr hab. Zdzisław Kowalewski pracownik naukowy PAN

2 I Wiceprzewodniczący – prof. Andrzej Grzegorczyk pracownik Instytutu Filozofii i Socjologii PAN

3 II Wiceprzewodniczący – inż. Ryszard Kreyser – pracownik CTH „Foto-Kino-Film”

4 Sekretarz – doc. dr Bogdan Michalski – pracownik naukowy PAN – prawnik

5 Sekretarz – inż. Maria Leska – informatyk

6 Czł. Zarządu – red. Zbigniew Siedlecki – publicysta naukowy

7 Czł. Zarządu – dr inż. Janusz Thor – historyk nauk techn.

8 Czł. Zarządu – dr inż. Zbigniew Zieliński – mechanik

            Z informacji uzyskanych w Wydziale Społeczno-Administracyjnym Urzędu m.st. Warszawy wynika, iż w Stowarzyszeniu Autorów Dzieł Naukowych 88,4% /214 członków/ stanowią pracownicy nauki lub związani bezpośrednio z nauką.

            Pozostałe 11,6% /28 członków/ to osoby zajmujące się problematyką kulturalną, ale także z pozycji naukowych – sensu stricto nie są to twórcy kultury i sztuki.

Ta nieliczna grupa członków stowarzyszenia zajmuje się m.in. teatrologią, filmem i telewizją, literaturoznawstwem, filozofią kultury.

            Nie wszyscy członkowie Stowarzyszenia Autorów Dzieł Naukowych są nam znani, ale z pobieżnej oceny wynika, iż grono osób o pozytywnych postawach politycznych, znanych szerszemu ogółowi jest niewielka. Zaliczyć do tego grona osób można m.in. prof. Pawła Bożyka – ekonomistę, prof. Ryszarda Manteuffla – ekonomistę, prof. Artura Sandauera – krytyka literackiego, prof. Władysława Górę – historyka, red. Adam Słodowego – publicystę naukowego.

            W stowarzyszeniu zdecydowaną większość stanowią osoby znane z negatywnych postaw politycznych, do których zaliczyć można m.in.: prof. Klemensa Szaniawskiego /przewodniczącego b. Komitetu Porozumiewawczego Stowarzyszeń Twórczych i Naukowych, b. członka Konwersatorium „Doświadczenie i Przyszłość”/, prof. Jerzego Holzera z IBL PAN /współpracownika „Kultury” paryskiej/, red. Macieja Iłowieckiego /b. członka Konwersatorium „DiP”/, dr Zofię Kuratowską /organizatorkę nielegalnych struktur w Służbie Zdrowia/, Cezarego Chlebowskiego /literata, popularyzatora tradycji AK-owskich z pozycji wrogich/, prof. Jerzego Łojka /współpracownika ośrodków dywersji na Zachodzie/, prof. Andrzeja Grzegorczyka /klerykała/, red, Adama Holanka /red. nacz. miesięcznika „Fantastyka”, sympatyka podziemnych struktur „Solidarności”/, Roberta Stillera – tłumacza literatury angielskiej /współpracownika podziemia politycznego/.

W kolejnym dokumencie opisano sytuację w SAP po II Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Delegatów, pojawił się jeden wróg kolektywnego zarządzania i kolejna frakcja- Lewickiego i Kudasia-Bronisławskiego- chcąca przejąć władzę w Oddziale Warszawskim. Kolejne dokumenty niewiele wnoszą do sprawy prof. Krzekotowskiej, generalnie wszyscy narzekali na brak papieru (do druku). Według charakterystyki obiektu z 6.09.1988 r. SAP liczył już prawie 2 tys. członków, z których 2/3 należała do PZPR; konflikt wewnętrzny zażegnano, a kierownictwo SAP: stanowi 31-osobowa Rada Główna. Prezesem RG SAP jest dr Jerzy Wadowski /bezpartyjny, sekretarz redakcji „Morze”/, a sekretarzem generalnym jest dr Krystyna Krzekotowska /członek SD, prac. naukowy Instytutu Badania Prawa Sądowego w Warszawie/.

            Kontakt operacyjny z kierownictwem SAP utrzymuje ppor. Edward Jakimowicz, inspektor Wydziału IV Dep. III MSW.

            Obsługą administracyjną Rady Głównej zajmuje się dyrektor biura SAP Barbara Bielicka-Malinowska, z którą utrzymywany jest również doraźny kontakt operacyjny.

/.../       Wydz. IV Dep. III MSW własną pracę operacyjną organizuje wykorzystując 2 tw. i 1 ko. oraz kontakty służbowe nie zarejestrowane.

4 Na wypadek „PZ” nie przewiduje się działań dyscyplinujących i porządkowych.

/…/

Sprawę na SAP zakończono 25.09.1989 r.

Prof. Krzekotowska była tak miła, że na mój mail z pytaniem o treść złożonego Oświadczenia lustracyjnego odpowiedziała błyskawicznie, już 2 godziny później. Potwierdziła fakt zatrudnienia w SAP, ale oświadczyła, że żadna współpraca z SB nie miała miejsca. Ja nie mam tak dobrej pamięci jak Profesor, zapytałbym o sygnaturę teczki, nazwisko oficera SB i inne okoliczności np. wypis z dokumentu, ale przecież nie jestem prawnikiem.




 

Reklamy

Profesor Sawicki cz. 2

W teczce funkcjonariusza, jakim był jednak Sawicki, imponuje liczba publikacji naukowych. Imponuje, jeśli nie zna się kulis, w jakich te publikacje „wywalczał”. Z dokumentów Służby Bezpieczeństwa wynika, że o umieszczenie publikacji Sawicki zabiegał u studentów i kolegów. Natomiast ci korzystali już z drogi operacyjnej.

– k. 265

                                                                                              Warszawa 1986-07-18

                                                                                              T A J N E

                                                                                              EGZ. NR 2

                                                                         NACZELNIK WYDZIAŁU III-1 WUSW

                                                                           we W r o c ł a w i u

    W nawiązaniu do rozmowy z Z-cą Naczelnika Wydz. III-1 WUSW we Wrocławiu przesyłam w załączeniu notatkę ppłk. doc. dr. hab. Stefana SAWICKIEGO z ASW celem odbycia rozmowy z Dyrektorem „Ossolineum” na temat ewentualnego zawarcia umowy wydawniczej.

Załącznik: ½                                                Z-ca Naczelnika Wydz. III Dep. III MSW

Wyk. w 2 egz.

Egz. nr 1 – adresat                                                    Ppłk Z. K N Y Z I A K

Egz. nr 2 – a/a

Oprac. G.M.

D.M. 108/86

– k. 266

tow. Maliński

   kserokopię proszę przesłać do Wydz. III we Wrocławiu celem odbycia rozmowy z Dyr. Ossolineum Adamowskim nt. zawarcia umowy wydawniczej

  12.07.86 r.                                                                           [parafa]

– k. 267

Ossolineum

20-74 Pichla 61-33

W dn. 11.07 86 rozmawiałem z Z-cą Nacz. Wydz. III-1 Wrocław [parafa]

– k. 268

                                                                                              Warszawa, 8.VII.1986 r.

ppłk doc. dr hab. Stefan SAWICKI

      Kierownik Zakładu

     w Instytucie Prawa

Akademii Spraw Wewnętrznych

N o t a t k a

      Pracując od 12 lat w ASW jako nauczyciel-wykładowca prawa międzynarodowego publicznego opublikowałem ponad 25 artykułów głównie z zakresu prawnej problematyki międzynarodowego ruchu osobowego oraz prawa konsularnego. Były one publikowane m.in. w „Sprawach Międzynarodowych”, „Nowym Prawie”, „Przeglądzie Stosunków Międzynarodowych”, „Wojskowym Przeglądzie Prawniczym”, „Zeszytach Naukowych ASW”.

      Ponadto napisałem dwie monografie:

– „Prawo państwa do regulowania międzynarodowego ruchu osobowego” – praca przyjęta do publikacji w Wydawnictwie Prawniczym, ma się ukazać w br.

– „Immunitet jurysdykcyjny przedstawiciela konsularnego” – praca po recenzjach, przyjęta do publikacji w Państwowym Wydawnictwie Naukowym.

     Proponowany temat nowej monografii, którą zamierzam napisać „Przywileje i immunitety konsularne”. Planuję omówić w niej następujące ważniejsze zagadnienia:

– pojęcie przywilejów i immunitetów konsularnych,

– uzasadnienie przywilejów i immunitetów,

– zakres osobowy,

– zakres terytorialny i czasowy,

– nietykalność pomieszczeń urzędu konsularnego i archiwum konsularnego,

– swoboda porozumiewania się i poruszania w państwie przyjmującym,

– nietykalność osobista,

– immunitet jurysdykcyjny,

– składanie zeznań w charakterze świadka,

– zwolnienie od podatków i opłat,

– zwolnienie od opłat celnych i rewizji celnej,

– zwolnienie i immunitety konsularne podczas konfliktu zbrojnego.

     Podstawę źródłową pracy będą stanowiły: konwencje konsularne dwustronne, konwencja wiedeńska o stosunkach konsularnych z 1963 r., odpowiednie akty prawa wewnętrznego różnych państw oraz opracowania teoretyczne poświęcone problematyce konsularnej.

                                                                                  Stefan Sawicki

 

Stefan Sawicki resortowy wykładowca UW

Bankowcom daję kilka dni wytchnienia. Skieruję Państwa uwagę na prawników- akademików w związku uchwałą Rady Wydziału Prawa iA UW w sprawie sytuacji w kraju. Do pracowników Wydziału należy Rzepliński, jego żona się tu obroniła, a ich kolegą z UW jest Stefan Sawicki. Skrót iA pochodzi od „i Administracji”- kierunku, który w czasach PRL masowo kończyli funkcjonariusze SB, aby mieć „lepsze”, cywilne papiery.

– k. 175 Opinia służbowa plut. Stefan Sawicki /…/, referent referatu operac. dochodzeń. KPMO Płońsk

            Plut. Sawicki w organach Milicji Obywatelskiej pracuje od 1.X.1961. Po przeszkoleniu zawodowym rozpoczął naukę systemem zaocznym w Uniwersytecie Warszawskim na Wydziale Prawa. W roku bieżącym ukończył II-gi rok studiów. Będąc zajęty nauką nie bierze udziału w życiu społecznym jednostki, nie przejawia również należytej aktywności w pracy partyjnej. Na uwagę zasługuje to, że po wstąpieniu do MO był aktywnym, co wyrażało się w jego wystąpieniach na zebraniach POP, prasówkach i w rozmowach. W przeciwieństwie do tego, ostatnio wypowiedzi jego były kompromitujące go jako członka partii, za co został ukarany partyjnie „naganą z ostrzeżeniem”.

            W pracy zawodowej wywiązuje się dostatecznie. Dość dobre rezultaty osiąga na odcinku pracy dochodzeniowej, w czym pomaga mu dobra znajomość przepisów regulujących tok jego pracy. W pracy operacyjnej natomiast nie legitymuje się należytymi wynikami. Np. w roku 1963 na ogólną ilość 27 przeprowadzonych spraw dochodzeniowych tylko w jednym wypadku wszczął dochodzenie na podstawie własnych materiałów.

Do pracy z siecią TW nie zdradza chęci. Od dwóch miesięcy pracuje z jednym współpracownikiem. W prowadzonych sprawach ewidencji operacyjnej dotychczas nie osiąga wyników. Minimalne wyniki w pracy operacyjnej są rezultatem niedostatecznego zainteresowania i zaangażowania się.

            Zachowanie się jego tak w pracy, jak i poza pracą nie nasuwa większych zastrzeżeń. Czas wolny przeznacza na naukę. Nałogów nie posiada. Dba o swój wygląd zewnętrzny i kulturę pracy.

W stosunku do kolegów jest opryskliwy i z tego powodu nie jest lubiany. Jest także zarozumiały, co wyraża się w lekceważącym stosunku do współpracowników. Karany dyscyplinarnie nie był i nagród nie otrzymywał.

            Do pracy na zajmowanym stanowisku nadaje się, lecz powinien bardziej angażować się do pracy operacyjnej i zmienić swój stosunek do kolegów w miejscu pracy.

… zapoznałem się:                                     Komendant Milicji Obywatelskiej

Sawicki                                                                                  pow. płońskiego

8 09 1964 r.                                                                           /-/ kpt. S. J e c h n a

– k. 180 Rozkaz Karny Komendanta Milicji Obywatelskiej pow. płońskiego z 31.07.1965 r.

            Plut. Sawicki Stefan ref. Operacyjno-dochodzeniowy KPMO Płońsk od dłuższego czasu zaniedbuje się w pracy tak na odcinku prowadzonych dochodzeń, jak również bagatelizuje wydane zarządzenia przez KPMO po linii zwalczania przestępstw gospodarczych oraz w pracy operacyjnej.

            W dniu 7.IV.65 r. otrzymał dochodzenie w sprawie wyczynów chuligańskich L.dz.D-179/65 przez osoby na stacji PKP i uszkodzenie semafora- przystanek Wkra. Do dnia 3.V.65 r. wykonał część czynności, gdzie sprawa do dnia 12.VII.65 r. leżała bez biegu. Mimo wytycznych Z-cy Komendanta Pow. MO i oficera doch. KWMO z dnia 8.V.65 r. nic nie wykonał.

            Pismo KWMO dot. rozpracowania osób i przedłożenia planu do KWMO z dnia 3.V.65 r. L.dz. D-343/65 nie wykonał. Ponadto szereg wytycznych w sprawach operacyjnych wydanych przez Z-cę Komendanta MO od dnia 5.II-21.IV.65 r. nie zostało zrealizowane.

            Plut. Sawicki nie planował pracy tygodniowej mimo dwukrotnych poleceń z dnia 8 i 10.VII.65 r., a nawet od dnia 5-13.VII.65 r. nie prowadził notatnika służbowego.

            Za lekceważenie obowiązków służbowych i nie wykonywanie poleceń przełożonych

k a r z ę :

plut. Sawickiego Stefana –      n a g a n ą       -.

Wyk. 2 egz.                                                     Komendant Milicji Obywatelskiej

Egz. 1 KPMO                                                            pow. płońskiego

Egz. 2 KWMO Wydz. Kadr

                                                                                   /-/ kpt. S. J e c h n a

[dopisek- Zatarto karę dyscyplinarną

Rozk. K-dta Pow.

z dn. 23 XII 65]

– k. 196 Rozkaz specjalny nr 13/69, Warszawa 1..03.1969 r.

            Na początku 1967 r. Wydział Dochodzeniowo-Śledczy KWMO w Warszawie objął nadzorem szczególnym, a następnie przyjął z KPMO Gostynin do własnego prowadzenia śledztwo przeciwko pracownikom Zakładów Mięsnych w Płocku podejrzanym o zabór w zorganizowanych grupach przestępczych znacznych ilości mięsa i przetworów mięsnych na szkodę tych zakładów.

            Energiczne działania utworzonej specjalnie grupy operacyjno-śledczej KWMO doprowadziły do zlikwidowania gangu przestępczego, dokonującego na szeroką skalę zagarnięcia mienia społecznego w przemyśle mięsnym w latach 196.-196..

            Dzięki wytężonej i umiejętnie prowadzonej pracy śledczej i operacyjnej objęto śledztwem 138 osoby podejrzane, którym udowodniono zabór mienia społecznego wartości około 1. milionów złotych.

            W toku prowadzenia śledztwa uzyskano ponadto materiały procesowe na inne przestępstwa popełniane na szkodę mienia społecznego- między innymi wydzielono i przekazano do Komendy Stołecznej MO materiały obejmujące 61 osób podejrzanych, działających w zakładach i przedsiębiorstwach mięsnych na terenie Warszawy.

            Za prawidłową organizację i prowadzenie czynności operacyjno-śledczych w celu likwidacji groźnych grup przestępstw gospodarczych

n a g r a d z a m

  1. sierż. Stefana SAWICKIEGO- insp. Wydziału Doch. Śled. 1500 zł

                                                           KOMENDANT WOJEWÓDZKI MO

                                                                       w WARSZAWIE

                                                                       /           płk. L. …         /

– k. 206 Opinia służbowa za okres 22.07.1967- 19.11.1970 r. ppor. Stefan Sawicki

            W okresie objętym opinią ppor. Stefan Sawicki uczestniczył w grupie śledczej prowadzącej śledztwa w sprawie nadużyć w Zakładach Mięsnych w Płocku oraz przeprowadził osobiście postępowanie przygotowawcze przeciwko Marianowi Wróblowi- pracownikowi Wydziału Finansowego PWRN w Warszawie podejrzanemu o łapownictwo.

            Udział ppor. Sawickiego w czynnościach w sprawie nadużyć w Zakładach Mięsnych w Płocku był znaczny i zapewnił w tej części zadań, jakie mu określono prawidłowy tok śledztwa. Ukończył także z pozytywnym wynikiem śledztwo przeciwko Marianowi Wróblowi.

            Poza osobistym prowadzeniem spraw lub uczestnictwem w ich prowadzeniu, w okresie objętym opinia ppor. Stefan Sawicki sprawował nadzór szczególny nad śledztwami i dochodzeniami prowadzonymi w jednostkach powiatowych MO. W tym czasie objął nadzorem szczególnym 21 postępowań przygotowawczych, spośród których 18 zostało zakończonych wynikiem pozytywnym, zaś 3 toczą się nadal. Praca ppor. Stefana Sawickiego w sprawach nadzorowanych sprowadzała się głównie do udzielania bezpośredniej pomocy w przesłuchiwaniu osób aresztowanych osadzonych w Areszcie Śledczym w Warszawie-Białołęce oraz w udzielaniu wytycznych we właściwym ukierunkowaniu nadzorowanych spraw. W tym zakresie, szczególnie w ostatnim czasie zauważa się u ppor. Stefana Sawickiego osłabienie aktywności w pracy. Polega ono głównie na obniżeniu stopnia troskliwości o rozwój i rezultaty nadzorowanych spraw.

Zamiast głębokiego zaangażowania cechuje go formalny stosunek do obowiązków i wynikających stąd zadań i czynności. Zmiana ta związana jest w znacznym stopniu z aktywnym zaangażowaniem w studiach doktoranckich, jakie ppor. Stefan Sawicki kontynuuje od 1967 r. na Uniwersytecie Warszawskim oraz zamiarami przejścia do innej pracy.

            Od strony dyscypliny służbowej nie notowano objawów jej łamania.

            Jako członek PZPR brał czynny udział w zebraniach partyjnych i w szkoleniu politycznym. Posiada dobrą znajomość współczesnych problemów społeczno-politycznych, w szczególności w zakresie stosunków międzynarodowych, co wynika choćby w pewnym stopniu z jego zainteresowań naukowych. Jest pracownikiem inteligentnym, zaś w stosunkach koleżeńskich, nie lubi uzewnętrzniać swoich zamiarów życiowych, przynajmniej w najbliższym sobie kolektywie pracy, z którym w zasadzie nie utrzymuje stosunków towarzyskich.

            Pod względem moralnym cieszy się opinią nienaganną. Na zajmowanym stanowisku odpowiada.

                                                                       Naczelnik Wydziału

                                                           Dochodzeniowo-Śledczego KWMO

                                                                       / ppłk B. Paziński /

/…/

– k. 261 Wniosek do Szefa Służby Kadr i Doskonalenia Zawodowego Dyr. Gen. MSW, Warszawa 16.06.1985 r.

            Wnoszę o wystąpienie do Ministra Spraw Wewnętrznych o mianowanie na podstawie art. 51 pkt 2 Ustawy z dnia 1965.03.31 o wyższym szkolnictwie wojskowym /Dz. U. nr 33 z 1973 r. poz. 190/ docentem Akademii Spraw Wewnętrznych mjra dra hab. Stefana SAWICKIEGO- adiunkta Zakładu Prawa Cywilnego i Dyscyplin Pokrewnych Instytutu Prawa Akademii Spraw Wewnętrznych.

U z a s a d n i e n i e

            Mjr dr hab. Stefan SAWICKI ukończył studia wyższe na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego w 1967 roku uzyskując tytuł magistra prawa. Stopień naukowy doktora nauk prawnych nadała mu w 1974 roku Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego na podstawie rozprawy na temat „Konsularny immunitet juryzdykcyjny. Studium prawno-międzynarodowe”. Natomiast na podstawie rozprawy habilitacyjnej na temat „Działania rozpoznawcze attaches wojskowych głównych państw NATO akredytowanych w Polsce” w lutym 1985 roku Rada Naukowa Akademii Sztabu Generalnego WP nadała mu stopień doktora habilitowanego nauk wojskowych. W dniu 1985.06.03 Rada Szkolnictwa Wyższego przy Ministrze Obrony Narodowej zatwierdziła mu stopień doktora habilitowanego.

            Mjr dr hab. Stefan SAWICKI w latach 1957- 1961 pracował jako księgowy w Spółdzielni Oszczędnościowo-Pożyczkowej w Nowym Mieście.

            Służbę w resorcie spraw wewnętrznych podjął w dniu 1961.10.01, a w Akademii Spraw Wewnętrznych pracuje od 1974.06.01. Aktualnie pełni obowiązki adiunkta Zakładu Prawa Cywilnego i Dyscyplin Pokrewnych Instytutu III.

            Przez cały okres pracy w Akademii Spraw Wewnętrznych dał się poznać jako bardzo dobry dydaktyk. Zajęcia dydaktyczne prowadzone przez niego prezentują wysoki poziom merytoryczny i metodyczny. Przedmiotem jego wykładów i ćwiczeń na wszystkich rodzajach kształcenia jest prawo międzynarodowe publiczne. Ponadto prowadzi seminarium magisterskie na studiach stacjonarnych i zaocznych.

            Z obowiązków dydaktyczno-wychowawczych wywiązuje się wzorowo. Wykłady prowadzone przez niego odpowiadają aktualnym wymaganiom teorii i praktyki organów ścigania. Jest wymagającym nauczycielem akademickim.

            Łączenie wiedzy teoretycznej i praktycznej pozwala mu na osiąganie wysokich rezultatów w pracy naukowo-badawczej. Jego dorobek pisarski obejmuje ponad 40 publikacji, w tym 3 monografie, 3 skrypty dla studentów, 29 artykułów i 5 ekspertyz prawnych. Zajmuje się on problematyką: prawa międzynarodowego, prawa dyplomatycznego, prawa konsularnego, międzynarodowego ruchu osobowego, terroryzmu lotniczego i rozpoznania wojskowego przy pomocy attaches wojskowych.

            W okresie pracy w Akademii Spraw Wewnętrznych bierze czynny udział w wielu sympozjach i konferencjach naukowych. Poza pracą dydaktyczno-wychowawczą i naukowo-badawczą aktywnie uczestniczy w życiu społeczno-politycznym Akademii Spraw Wewnętrznych; jest między innymi lektorem Komitetu Centralnego, nieetatowym lektorem Centralnego Zespołu Lektorskiego MSW oraz członkiem sekcji polskiej Stowarzyszenia Prawa Międzynarodowego. Był wielokrotnie odznaczany i wyróżniany- między innymi: Złotym Krzyżem Zasługi, Srebrną Odznaką „W Służbie Narodu” i Brązową Odznaką „Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego”.

            Dotychczasowy dorobek w zakresie pracy dydaktyczno-wychowawczej, naukowej i organizacyjnej wykazuje, iż wniosek o mianowanie mjra dra hab. Stefana SAWICKIEGO na stanowisko docenta jest uzasadniony.

            W dniu 1985.06.05 Uchwałą Rady Wydziału Polityczno-Prawnego Akademii Spraw Wewnętrznych został pozytywnie zaopiniowany wniosek o mianowanie dr. hab. Stefana SAWICKIEGO docentem w Instytucie Prawa Akademii Spraw Wewnętrznych.

                                                                        [K O M E N D A N T

                                                                  AKADEMII SPRAW WEWNĘTRZNYCH

                                                      gen. bryg. prof. dr hab. Tadeusz Walichnowski]

 Cdn