„Zegarmistrz Światła”

Jeśli dotarli Państwo do tego tekstu, to dlatego, że ekscytują się przebojami estradowymi lat 70-tych. Jeśli określają twórczość Bohdana Chorążuka mianem genialnej, to proszę poznać więcej jego utworów.

Teczka Chorążuka zachowała się w mikrofilmie. Mało co napisał w niej własnoręcznie. Głównym bohaterem tej teczki jest wcale nie Chorążuk, tylko Leszek Wirpsza. Jednak o tym pisarzu już publikowano, dlatego chciałem wyeksponować postać Chorążuka, a nie jego głównej ofiary.

W korespondencji mailowej Chorążuk udawał, że nie wie, o co chodzi.

Zwracam uwagę na postać SB-eka- Aleksandra Kazberuka, który na plecach Chorążuka awansował z komendy wojewódzkiej do centrali.

– k. 9 Notatka służbowa, Warszawa [data nieczytelna, bo zamazana przez sygnaturę IPN]

W dniu dzisiejszym w toku spotkania z KO krypt. „Bohdan”- otrzymałem od niego analizę stanowiska młodych pisarzy w korelacji z wydarzeniami marcowymi oraz postulaty w tym przedmiocie i raport o stanie bytowym młodych twórców z Koła Młodych przy OW ZLP.

Rozdzielnik:

egz 1 – a/a                                                                             (kpt. Al. Kazberuk)

egz 2 – tow. Jakubik

I Raport o stanie zdrowia i stanie warunków bytowych członków Klubu Młodych przy oddz. Warszawskim ZLP sporządzonym na polecenie egzekutywy POP przy warszawskim oddziale ZLP przez towarzysza B. Chorążuka

Przeprowadzono rozmowy z 12 członkami Klubu Młodych tj. z ponad połową członków Klubu.

Zebrane dane faktyczne w większości przypadków zostały przez nas sprawdzone osobiście. Dokonaliśmy wizji lokalnej w mieszkaniach niektórych członków Klubu, przeanalizowaliśmy przedstawione nam w trakcie rozmów przez członków Klubu odpowiednie zaświadczenie i inne dokumenty lekarskie, sanatoryjne, szpitalne.

Dane ogólne:

W 6 przypadkach stwierdzono nerwicę, najczęściej n. serca, żołądka oraz uogólnioną. Ogółem zanotowano 7 /na 12 członków, z którymi rozmawiano/ przypadków gruźlicy oraz 6 przypadków innych cięższych schorzeń. Wiele przypadków drobnych, ale przewlekłych, zaniedbanych schorzeń. Kilka przypadków chorobliwej /ponad 20 kg/ niedowagi, wiele przypadków niedożywienia. Wiele przypadków konsekwencji psychicznych złego stanu zdrowia członków Klubu: abuli i abnegacji.

6 członków Klubu nie posiada n i g d z i e własnego mieszkania i od lat zamieszkuje obskurne, najtańsze pokoiki.

10 z 12 przebadanych członków Klubu nie pracuje, z czego kilku ze względu na studia oraz z tego 5 ze względu na brak meldunku warszawskiego. Utrzymują się oni ze sprzedaży części swojej produkcji literackiej oraz z wszelkiego rodzaju stypendiów, pożyczek, a także z dorywczych zajęć.

Duża część członków Klubu jest wyraźnie bardzo źle ubrana i głoduje.

II Analiza sytuacji w środowisku młodych pisarzy

Nadzwyczajne zebranie oddz. Warszawskiego ZLP oraz dalszy rozwój wypadków marcowych wykazały między innymi, że bardzo duża część środowiska młodych pisarzy i to zarówno działających w Kole MŁ przy ZLP warszawskim, jak i poza kołem jest mocno zdezorientowana politycznie i ideologicznie, i że część tego środowiska wręcz permanentnie występowała p. podstawowym ideom socjalistycznym, przeciwko Polsce Ludowej.

1 w aktywnym uczestniczeniu części młodego środowiska w przygotowywaniu nadzwyczajnego warszawskiego zjazdu literatów,

2 we wrogich w stosunku do naszego ustroju wystąpieniach na samym zjeździe oraz w głosowaniu przeciwko rezolucji partyjnej,

3 we współorganizowaniu i inspirowaniu znanych wystąpień marcowych studentów warszawskich- i nie tylko,

4 w eskalacji demagogicznych haseł poza środowisko warszawskie,

5 w sianiu plotki politycznej w środowisku pisarzy, stworzeniu atmosfery ekscytacji, napięcia w organizowaniu p. tej części środowiska, która zachowała trzeźwość i rozsądek, opinii publicznej, często wręcz nagonki towarzyskiej,

6 w uprawianiu i kolportowaniu satyry antysocjalistycznej, puszczaniu w obieg zjadliwych kawałów itd.,

7 w rozmowach i dyskusjach kawiarnianych, w czasie których za pomocą różnego rodzaju pseudo-argumentów podważano podstawowe zasady socjalizmu /konieczność wolnej konkurencji, prywatyzacji Polski itd./,

8 w szkalowaniu tej części środowiska, która stała na niezmiennych pozycjach politycznych,

9 przeciwko tej części środowiska organizowano giełdę literacką, co w rezultacie zamykało tej części zdrowego środowiska dostęp do czasopism, wydawnictw, stypendiów.

Wyżej wymieniony stan rzecz należy upatrywać w niedostatecznym zainteresowaniu stanem moralności /casus Iredyński i Śliwonik, alkoholizm wśród części środowiska/ i postawę polityczno-ideologiczną młodego środowiska ze strony Partii, ZMS, ZLP. Młode środowisko poddane było i jest nadal wpływom tej części starszego, często o wielkich nazwiskach środowiska pisarskiego, które rozumiało to, czego zbyt dobrze nie rozumieliśmy: konieczność nieustannej pracy nad umysłem i wyobraźnią młodego pisarza i w rezultacie tej pracy przechwytywało go ideologicznie. Młode środowisko działało i działa nadal w rozproszeniu, pozostaje poza wpływami Partii i innych instytucji mogących korzystnie wpływać na jego postawę: każdego początkującego pisarza przygarniała natomiast chętnie „Więź” czy „Znak”.

III Postulaty

1 Sporządzić listę młodych pisarzy, na których można liczyć politycznie.

2 Zwołać ogólnopolską naradę pisarzy jw.

3 Wypracować podczas niej odpowiedni program. Stworzyć klub młodych pisarzy partyjnych.

4 Przechwycić wszelkiego rodzaju imprezy kulturalne typu „Czerwona Róża”- niech nic, co dzieje się w kulturze polskiej, nie dzieje się bez udziału grupy młodych pisarzy, na którą można liczyć politycznie.

5 Stworzyć w Warszawie klub, w którym codziennie coś ciekawego by się działo: spotkania autorskie, prelekcje o plastyce, muzyce, naukowe itd.

6 Ogłaszać konkursy na krótkie formy literackie /esej, reportaż itd./.

7 Udostępnić pisarzom z listy łamy pism ZMS /ewent. wkładki/.

8 „Przydzielić” każdemu młodemu pisarzowi jakiś jeden z większych zakładów pracy- pisarz opiekowałby się /prelekcje, odczyty o sztuce/ zakładem, zakład wychowywałby pisarza, wiązałby go ze środowiskiem robotniczym.

9 Wprowadzić na zebranie ZMS instytucję wieczorów autorskich, prelekcji.

10 Dbać o warunki bytowe młodych pisarzy: pomagać im załatwiać swoje sprawy bytowe, ułatwiać im start pisarski, forować ich nazwiska, zobowiązać „Iskry” do opieki wydawniczej nad tymi pisarzami, popierać ich w innych wydawnictwach i obcej prasie, powiększyć ilość stypendiów, obsadzać tymi ludźmi eksponowane stanowiska w kulturze itd.

– k. 22 Notatka służbowa, Warszawa 3.02.1971 r., Tajne, Egz. Nr 1

            W dniu dzisiejszym- w toku spotkania z ko „Bohdanem”- uzyskałem informację, iż około 20 „komandosów” wydalonych z UW w związku z „wydarzeniami marcowymi” przygotowuje petycję do władz uniwersyteckich o ponowne przyjęcie ich na uczelnię.

            M.in. petycję tę ma podpisać Aleksander Wirpsza pseudonim literacki „Leszek Szaruga”. Nie jest on jednak inicjatorem tego przedsięwzięcia.

            Nadmieniam, iż Szaruga poinformował o tym „Bohdana”, a ten nie zadawał pytań, by nie zdekonspirować się.

                                                                       INSPEKTOR WYDZ. IV DEP. III MSW

                                                                                  kpt. A. K A Z B E R U K

Wyk. w 4 egz.

Rozdzielnik

egz. 1 – a/a

egz. 2 i 3 – tow. Komorowski

egz. 4 – Majchrowski

– k. 25 Informacja dot. ZAIKS-u, źródło Beta-3, przyjął Kazberuk, Warszawa 15.02.1971 r., Tajne, egz. nr 2

W toku spotkania, w dniu dzisiejszym „Bohdan” poinformował, iż kierownik inkasa ZAIKS-u- Gozdek- wykorzystując stosunek zależności naraża podległych pracowników na nadmierne wydatki finansowe. Inspiruje spotkania przy kawie z różnych okazji, zamawia drogie napoje alkoholowe i zakąski, a następnie nie uczestniczy przy realizacji rachunków, które niejednokrotnie przekraczają 1 tysiąc złotych. Na domiar złego wydaje polecenia załatwienia mu intymnych spotkań z prostytutkami. Stan taki prowadzi do maskowanych zgrzytów i był powodem- jako godzący w godność i kieszeń- kilku zwolnień z pracy.

W związku z powyższym zaradnym jest poinformowanie o przedmiotowej sprawie- KS. Rokickiego.

Rozdzielnik:

egz 1 – ZAIKS                                                           [parafa]

egz 2 – „Beta-3”

– k. 26 Informacja dot. przekazywania informacji z zebrań ZLP, źródło Beta-3, przyjął Kazberuk, Warszawa 15.02.1971 r., Tajne, egz. nr 2

W toku spotkania, w dniu dzisiejszym „Bohdan” poinformował, iż w środowisku literackim istnieje przekonanie, iż RWE posiada swojego informatora należącego do POP przy Oddziale ZLP. Przemawia za tym fakt dysponowania przez RWE materiałami źródłowymi z przebiegu partyjnej dyskusji i to w stosunkowo krótkim czasie. Materiały te przedostają się kanałami prasowymi albo dyplomatycznymi.

Sprawę tę należy- moim zdaniem- rozpatrywać w korelacji z działalnością „Pelikana”.

Informatorem tym może być Henryka Broniatowska, która na każdym z zebrań notuje ciekawsze wypowiedzi i jest obecna- w miarę możliwości- na prawie wszystkich zebraniach.

Rozdzielnik:

egz 1 – ZLP                                                                           [parafa]

egz 2 – „Beta-3”

– k. 30 Notatka służbowa, Warszawa 18.03.1972 r., Tajne, egz. poj.

W toku spotkania, w dniu dzisiejszym z k.o. „Bohdanem” ustaliłem, że w środowisku młodo-literackim Warszawy modnym stało się palenie haszyszu. Haszysz jest kupowany na Wybrzeżu od marynarzy po tysiąc złotych za kulę wielkości dziecięcej pięści. Nie udało się potwierdzić, kto jest konkretnie dostawcą i odbiorcą tych środków.

                                                                                  mjr Al. Kazberuk

– Notatka służbowa, Warszawa 8.04.1974 r., Tajne, egz. poj.

W roku ubiegłym ko „Bohdan” zrezygnował z pracy zawodowej w Mazowieckim Towarzystwie Kulturalnym, a także ograniczył do minimum kontakty towarzyskie ze środowiskiem literackim. Zajął się pisaniem tekstów piosenek, które są głównym źródłem jego utrzymania.

Z uwagi na powyższą postawę oraz ze względu na fakt nieposiadania przez wymienionego danych interesujących naszą służbę zasadnym jest zaniechanie z nim współpracy.

                                                                                                          mjr Al. Kazberuk

 

 

Reklamy

Barbara Engelking- psycholog

Co za zbieg okoliczności, od kilku tygodni planuję publikację dokumentów z teczki Engelking i jak na zamówienie współpracownik WSI „Palad” mówi o niej jak najlepiej w dzisiejszej Rz. Może sam „Pallad” potrzebuje psychologa po traumatycznym ujawnieniu tajnej i świadomej współpracy i to mimo wysiłków ukrycia jej przez kolegów z PiS.

Czy pamiętają Państwo z lat nastoletnich, że nagle wszystkim narzucali się psycholodzy i szukali problemów u normalnych ludzi? Opowieść tę słyszałem z kilku źródeł. Sądzę, że psycholodzy szukali sobie na siłę pacjentów, a kierunek lekarski jest dla nich za trudny. Taki zawód wybrała sobie także znana specjalistka od spraw polsko-żydowskich, na siłę szukać sobie pacjentów. To jeszcze bym zrozumiał, ale przebranżowić się z psychologa na historyka, czy to naprawdę jest takie proste?

Prof. Engelking jest wymieniona na tzw. liście Wildsteina, jednak w korespondencji przyznała, że „swojej” teczki nie zna. To również bardzo dobrze świadczy, jakim to historykiem jest Pani Engelking, o jej ciekawości i szacunku dla polskich dziejów.

Teczka zawiera dokumentację próby werbunku Engelking przez SB. Zadaję sobie pytanie, czy to ona szukała już sobie na I roku studiów pacjenta, czy bała się odmowy wydania paszportu, w każdym razie potrwało, zanim zdecydowanie kontaktów odmówiła. Przypominam, że istnieje tygodnik, którego dziennikarze („”) uznają podpisanie takiego zobowiązania za współpracę, ale ja nie.

– Wniosek z 17.08.1981 r. o zabezpieczenie Barbary Engelking

Ze źródła „Poetka” uzyskano informację, że w/w utrzymuje kontakty z figurantką sprawy operacyjnego rozpracowania Anką Kowalską. Ponadto w/w ustalona jest jako kontakt fig. tut. Wydz. P. Naimskiego i A. Macierewicza. /…/

– Wniosek z 18.08.1981 r. o przeprowadzenie rozmowy z Barbarą Engelking– udaje się do Anglii na zaproszenie Joanny Gomułki

W związku z powyższym zasadnym się wydaje przeprowadzenie z Barbarą Engelking rozmowy operacyjnej pod kątem poznania jej osobowości i ewentualnego pozyskania w charakterze źródła informacji. Rozmowę z w/w przeprowadzić w Wydziale Paszportów KDMO Warszawa-Mokotów w dniu 21.08. br. /…/ rozmowę przeprowadzę z B. Engelking pod legendą. Przedstawię się jej jako pracownik kontrwywiadu i w trakcie rozmowy będę dążył do przedstawienia w/w sytuacji, z jakimi może się spotkać w czasie pobytu w Anglii /…/ W przypadku pozytywnego stosunku tzn. wyrażenia pełnego zrozumienia dla konieczności przeprowadzenia takowych rozmów /…/ zaproponuję kontynuowanie rozmowy poza gmachem KD.

W przypadku wyrażenia zgody na powyższe zwrócę się do niej z prośbą, aby podczas pobytu uważnie obserwowała poznane środowisko i rejestrowała wszelkie fakty wrogiego nastawienia do Polski. /…/

– Notatka z 14.09.1981 r. z rozmowy z Barbarą Engelking 26.08

/…/ podzieliła się ze mną refleksjami z pobytu w Anglii.

Rozmówczyni przystała na to, jednak zastrzegła, że jej możliwości w zbieraniu takich faktów będą ograniczone, gdyż do Anglii wybiera się z mężem i całość pobytu mają zamiar spędzić samotnie, bez towarzystwa. /…/

Zobowiązanie

Zobowiązuję się do zachowania w tajemnicy rozmowy przeprowadzonej ze mną przez pracownika SB.

26.VIII.1981 r.                                                                      BEngelking

– Notatka z 12.10.1981 r. o rozmowie z Barbarą Engelking /…/ W dalszej części rozmowy zadawałem w/w pytania dotyczące jej związków ze znanymi figurantami m.in. A. Kowalską, P. Naimskim, A. Macierewiczem. B. Engelking odpowiedziała, że A. Kowalska jest niejako członkiem jej rodziny. Jest ona siostrą cioteczną ojca chrzestnego B. Engelking. Charakteryzując jej sylwetkę moja rozmówczyni  stwierdziła, że A. Kowalska jest osobą niezależną, posiadającą swoje towarzystwo, b. rzadko ujawniającą swoje pozazawodowe zainteresowania, z rodziną utrzymuje sporadyczne kontakty.

Naimskiego zna z jego działalności w harcerstwie /był drużynowym w LO im. Rejtana/, bliższych kontaktów z nim nie utrzymywała.

Osoba A. Macierewicza jest jej znana.

Na pytanie, w jaki sposób w kręgu jej znajomych znaleźli się ludzie, którym obecna rzeczywistość nie odpowiada – B. Engelking odpowiedziała, że swego czasu interesowała się kulturą hebrajską, a ponieważ oficjalnych spotkań na ten temat nie organizowano przed 1980 r., szukała innych dróg do zdobycia interesujących ją wiadomości.

Dowiedziała się, że w jednym z mieszkań organizowane jest spotkanie o tematyce hebrajskiej. Zaskoczeniem dla niej była obecność w mieszkaniu funkcjonariuszy MO.

Stwierdziła, że znajomość z P. Naimskim oraz innymi jest przypadkowa. Oświadczyła, że znalezienie się w kręgu w/w osób jest jej błędem młodości.

Obecnie z uwagi na rozpoczęty rok akademicki ma mało czasu na zajmowanie się tematyką kultury hebrajskiej, jednak zamierza do niej powrócić w przyszłości.

Kolejnym tematem, jaki poruszyłem w rozmowie, była działalność NZS-u na UW.

Rozmówczyni stwierdziła, że jest to ruch potrzebny studentom, jednak forma działalności, jaką obecnie przyjął dyskredytuje go w oczach wielu studentów. Bliższych szczegółów nie jest w stanie udzielić, gdyż Instytut Psychologii, do którego uczęszcza położony jest na uboczu UW i wszelkie nowinki docierają tam z opóźnieniem. Na tej tematyce rozmowę z B. Engelking zakończyłem, umawiając się z nią na następne spotkanie za dwa tygodnie.

Uzupełnienie

W czasie rozmowy B. Engelking poinformowała mnie, że jest w ciąży, zamierza wraz z mężem zamieszkać u swoich rodziców.

Aktualnie jej mąż przebywa w Londynie /…/

Na spotkaniu zaproponowałem B. Engelking kawę, jednak z uwagi na wczesną porę kawiarnie były zamknięte i moja rozmówczyni stwierdziła, że jestem jej dłużnikiem i z danej obietnicy powinienem się wywiązać.

Następnie podała mi swój nr telefonu do domu /25-37-38/ oraz poprosiła, abym zadzwonił do niej za dwa tygodnie i umówił się.

Spytała również o moje imię, powiedziałem, że Konrad.

=============

Z uwagi na opisaną wyżej sytuację proponuję rozważyć zasadność kontynuowania znajomości z B. Engelking bądź też jej zerwanie.

[dopisek W świetle notatki można stwierdzić, że z Engelking współpraca mogłaby się układać w sposób prawidłowy.

Proszę spotkać się z nią zgodnie z terminem, który wyznaczyła i rozpoznać, czy będąc w ciąży będzie mogła wykonywać ewentualne nasze zadania. Jeśli tak – należy zadania przekazać, np. podjęcie współpracy z „Solidarnością” poprzez NZS. Jeśli nie, odstąpić od dalszych rozmów. 13.10.81]