Władysław Findeisen- Wielki Automatyk w Senacie

Kontynuując problematykę, jak głosować na kandydata na urząd prezydencki- Jaruzelskiego, dzisiaj publikuję dokumenty z teczki senatora Findeisena. Mimo że w latach 80-tych był on jednym z najbardziej znienawidzonych przez SB-ecję pracowników naukowych PRL, nie założono mu drugiej teczki, a publikowane dokumenty pochodzą z lat 60-tych.

– k. 25 Raport o wyniku rozmowy z Władysławem Findeisenem do naczelnika Wydz. VII Dep. II MSW ppłka Grubera, Warszawa 2.06.1960 r.

Po uprzednim telefonicznym uzgodnieniu czasu i miejsca spotkania (tel. 21-12-21 wew. 397) o godz. 1430 dn. 31/V rozpocząłem rozmowę z w/w w kawiarni „Stylowa”, której przebieg był następujący.

Zaraz na wstępie „F” zapytał, czego sobie życzę, na co odrzekłem- pomocy. Na to odpowiedział on, że w związku z takim postawieniem sprawy znalazł się w sytuacji, iż chcąc nie chcąc nie może odmówić, ponieważ tego rodzaju pomoc jest konieczna, chociaż z racji poczucia obowiązku obywatelskiego, ale wszystko zależy od tego, czy będzie miał możliwość udzielenia tej pomocy. Wówczas przedstawiłem mu, iż mógłby udzielić tej pomocy poprzez informowanie o naukowcach i specjalistach z państw kapitalistycznych, a wiadomości o nich uzyskuje przecież przez sam fakt obcowania z nimi i nie powinno to sprawiać mu trudności. Z moją opinią na ten temat zgodził się i stwierdził, ze tego rodzaju pomoc chętnie udzieli, ale ma jedno zastrzeżenie. Gdy zapytałem, czy wynika z obawy, aby nasza znajomość nie przekształciła się w nazbyt systematyczną i nie utrudniło mu jego pracy, bo, jak wiem, i bez tego ma dużo pracy, odrzekł, że tego się nie obawia, ponieważ jego kontakty z interesującymi nas osobami są sporadyczne i okresowe, lecz życzy sobie, by nie czyniono żadnych prób wynagrodzenia go za udzieloną nam pomoc, gdyż on dostatecznie dużo zarabia, co wystarcza mu na potrzeby rodziny w zupełności.

W dalszej rozmowie powiedział, że w zasadzie u nas bardzo mało mogą skorzystać wywiady państw kapitalistycznych w dziedzinie nauki, ale niewątpliwie mogą dążyć do uzyskiwania od naszych naukowców jakichś fragmentarycznych informacji o osiągnięciach ZSRR, co w jakimś stopniu może być pomocne w określeniu osiągnięć i kierunków rozwojowych nauki tego kraju.

Gdy zapytałem go, na ile jest związany z Międzynarodową Federacją Automatyki i Kontroli odrzekł, że jest delegatem (członkiem) Komitetu Doradczego tej organizacji, który zajmuje się rozpatrywaniem spraw technicznych. Sama organizacja jako taka jest apolityczna, ale przy obecnym podziale świata na dwa obozy nie jest w stanie odizolować się od polityki. Przy tym jest ona jednak bardziej postępowa niż tego typu inne organizacje Międzynarodowe, ponieważ w skład jej władz wchodzi również przedstawiciel Chin Ludowych, który swego czasu nie otrzymał wizy do USA, gdzie odbyło się posiedzenie Komitetu Wykonawczego.

Z ramienia Polski delegatem (członkiem) Komitetu Wykonawczego IFAG jest prof. Nowacki z Instytutu Badań Energii Jądrowej cieszący się dużym autorytetem naukowym i osobistym na terenie tej organizacji, czego przykładem był chociażby fakt, iż był on mediatorem w sprawie przyjęcia NRD do tej organizacji i uwzględniono wówczas jego postulaty. [dopisek na marginesie- przekazać wyciąg do W. VI-go]

Praca Komitetów Wykonawczego i Doradczego rozpocznie się już w dniu 24/VI br., a Kongres w dniu 27/VI i będzie trwał do 7/VII br. włącznie. Organizacja ta zrzesza przedstawicieli 22 państw.

Na propozycję udzielenia pomocy podczas trwania Kongresu w Moskwie również chętnie się zgodził.

Zapytany o b. prof. Politechniki Warszawskiej – Brynka powiedział, że bliżej go nie znał, ale na podstawie wiadomości, jakie do niego dotarły wie, iż przed kilkoma laty odmówił powrotu do kraju raczej z pobudek natury osobistej i obecnie rzekomo przebywa w Kanadzie. [dopisek na marginesie- W. VI-ty]

W czasie rozmowy powiedział, że nie lubi atmosfery panującej w kawiarniach i mało kiedy w nich przebywa, wobec czego oświadczyłem, że w przyszłości będziemy spotykać się w mieszkaniu prywatnym mając na uwadze LK.

Myśli on kategoriami wybitnie racjonalnymi, a podczas rozmowy jest bardzo powściągliwy, opanowany i małomówny. Nie używa alkoholu i nie pali.

Jest jednostką wybitnie inteligentną.

W związku z przedstawioną sytuacją i z uwagi na to, iż „F” jest młodym, rokującym dużą nadzieję [sic] naukowcem-teoretykiem uważam za celowe utrzymywanie z nim kontaktu niezależnie od wyników … bliższym okresie i proszę o wyrażenie zgody na zarejestrowanie go w bazie kontaktów służbowych.

                                                               of. op. B. Serafin – kpt.

– k. 30 Charakterystyka kontaktu obywatelskiego ps. „Wiktor”, Warszawa 14.10.1961 r., Tajne szczególnego znaczenia

            Został pozyskany do współpracy 4.06.1960 r., a wyrażając zgodę na udzielanie pomocy stwierdził: w związku z postawioną mu propozycją znalazł się w sytuacji, że chcąc nie chcąc nie może odmówić, ponieważ tego rodzaju pomoc jest konieczna, chociaż tylko z jakiegoś poczucia obowiązku obywatelskiego i wobec tego zgadza się pomóc w miarę swoich możliwości.

            Jednak przy tym postawił dwa warunki:

            1 Będzie udzielał pomocy bezinteresownie i z tego tytułu nie chce mieć żadnych korzyści, a gdyby czyniono próby w tym kierunku odmówi pomocy

            2 Chce by spotkania odbywano w prywatnym mieszkaniu, ponieważ nie cierpi atmosfery lokali /kawiarnia/, nigdy w nich nie przebywa i nie chce zmienić dotychczasowego postępowania.

            Dotychczas udzielał ustnych informacji o naukowcach- cudzoziemcach znanych mu jako uczestników Konferencji organizowanych przez Międzynarodową Federację Automatyki /IFAC/ oraz na zapytanie udzielił bardzo wyczerpujących informacji o swoim zastępcy Gosiewskim, który był podejrzany o chęć pozostania za granicą, dokąd miał wyjechać na stypendium. Przy tym należy stwierdzić, że naprawdę wnikliwie i obiektywnie naświetlił sylwetkę i osobowość „G”, a z tego wynika, że jest spostrzegawczy i należycie ocenia ludzi, z jakimi ma styczność. Udzielając informacji czyni to z dużą odpowiedzialnością i z całkowitą szczerością.

            Jest wybitnie racjonalny, powściągliwy, opanowany i małomówny. Nie spożywa alkoholu i nie pali papierosów.

            Mimo młodego wieku cieszy się dużym uznaniem na terenie IFAC-u jako mający przed sobą duże perspektywy naukowe.

Z tej też przyczyny w przyszłości może stać się bardzo cenną jednostką dla naszego aparatu.

                                                                       of. op. B. Serafin – kpt.

[dopisek- Spotkania z „Wiktorem” odbywałem w LK krypt. „Magazyn” [parafa]

– Raport dot. nawiązania kontaktu z „Wiktorem”, Warszawa 18.08.1965 r., Tajne spec. Znaczenia, Egz. poj.

            Komunikuję, że w dniu 10 bm. Nawiązałem kontakt z „Wiktorem”, którym jest FINDEISEN Władysław /…/

2 Cel nawiązania kontaktu

            Kontakt z „Wiktorem” nawiązał w 1960 r. pracownik Dep. II MSW tow. Serafin w okresie Kongresu IFAC-u w Moskwie. Jednostka ta otrzymała od niego szereg informacji ogólnych odnośnie specjalistów zachodnich tj. prof. Olderbugera i dr. H. Chestnut’a z USA, prof. Oppelta i Ruppla z NRF, prof. Eckamana i Cuenod oraz innych. „Wiktor” podał także kilka charakterystyk młodych naukowców polskich, które wyrażały się dużą znajomością psychiki ludzkiej, trafnym określeniem i obiektywnością.

            Na tej podstawie w końcu ub. roku jednostka nasza przejęła materiały z KW. Podstawą do utrzymywania dalszych kontaktów z „Wiktorem” było to, że jest on jak gdyby centralną osobą, wokół której koncentrują się wszystkie problemy związane z rozwojem automatyzacji w kraju. Bierze udział w opiniowaniu planów rozwojowych tej gałęzi przemysłu i nauki. Ostatnio dość często uczestniczy jako ekspert w delegacjach zagranicznych, które omawiają zakupy licencji na środki automatyzacji w krajach zachodnich.

            Po drugie posiada dość szerokie kontakty wśród specjalistów automatyków na zachodzie tak z racji działalności w IFAC-u, jak i innych znajomości.

            Ostatnio czyni starania na wyjazd do USA na roczny staż naukowy w zakresie swojej specjalności.

            Na początku września br. „W” będzie gościł u siebie kilkunastu specjalistów automatyków, którzy przyjadą do Polski na posiedzenie Komisji Edukacyjnej IFAC-u.

            Wszystko to zadecydowało o potrzebie nawiązania kontaktów operacyjnych z „Wiktorem”.

3 Przebieg rozmowy

            Z „Wiktorem” umówiłem się telefonicznie. Przyjął mnie jednak jak gdyby z pewną rezerwą i dość służbowo. Po wysłuchaniu moich dezyderatów oświadczył: „Rozumiem panów wysiłek i w miarę moich możliwości służę pomocą, ale nie potrafię prowadzić wywiadu w pojęciu klasycznym”.

Krótko mówiąc swoją rolę ogranicza do udzielania informacji ogólnych z dziedziny automatyki tj.:

– wstępna ocena uzyskiwanych przez nas materiałów,

– dane o kierunkach rozwojowych tej gałęzi wiedzy,

– dane o firmach.

            Po moim wyjaśnieniu zgodził się także na przekazywanie charakterystyk specjalistów zachodnich, z którymi będzie miał możliwość zapoznawania się.

            Po takim postawieniu sprawy przez „Wiktora” uważałem za niecelowe jego dalsze przekonywanie. Przy tym brałem pod uwagę pozycję „Wiktora” w kraju, która raczej nie pozwala na jego głębsze wykorzystywanie operacyjne.

Nie wykluczonym jest, że po dłuższym okresie czasu „Wiktor” może zmienić swoje stanowisko, gdy bliżej zapozna się z naszą pracą.

            Podane w dokumentach cechy osobiste „W” w pełni potwierdza je moja obserwacja z rozmowy. „W” jest osobnikiem małomównym. Każde wypowiedziane słowo jest dość uważnie analizowane. Wypowiada się zwięźle i treściwie. Posiada maniery wytrawnego dyplomaty z dozą zarozumiałości. Sylwetka przeciętna, młodzieńcza i niczym nie wyróżniająca się. Nosi okulary. Nie pali. Bardzo starannie ubrany.

            Dla utrzymywania kontaktów uzgodniliśmy łączność telefoniczną. Nie protestował, aby spotkania odbywały się w LK. Nie lubi kawiarni.

            Innych spostrzeżeń chwilowo nie zauważyłem.

4 Kierunek wykorzystania „Wiktora”

            Biorąc pod uwagę przebieg rozmowy z kandydatem proponuję następujący kierunek jego wykorzystania:

– Otrzymywanie naprowadzeni na osoby nas i KW interesujące

– Uzyskiwanie informacji produkcyjno-personalnych z obiektów naszego zainteresowania

– Zaciąganie opinii fachowych z dziedziny automatyki

– Organizowanie przykrycia dla celów operacyjnych

– Typowanie osób dla ewent. przerzutu na rozpracowywane obiekty

– Obsługa kongresów i konferencji naukowych, którymi będziemy zainteresowani.

Spotkania odbywać w zależności od potrzeb.

5 Wnioski

Kontakt z „Wiktorem” można by utrzymywać bez konieczności rejestracji sprawy, jednak biorąc pod uwagę jego dość systematyczną styczność z obcokrajowcami- należy zabezpieczyć się przed rejestracją ze strony innej jednostki naszej służby.

Łączność jednoosobowa może także przyczynić się do jego bliższego związania z nami.

            W związku z tym proponuję sprawę „Wiktora” zarejestrować w kategorii Kontaktów Informacyjnych.

            Proszę o decyzję w tej sprawie.

                                                                       Inspektor Wydziału VII Dep. I MSW

                                                                               Gromotowicz – mjr

1 egz. AK/1228

[dopisek nieczytelny]

– k. 41 Raport dot. spotkania z kontaktem informacyjnym ps. „Vikers”, Warszawa 27.11.1965 r., Tajne, Egz. poj.

            Komunikuję, że w dniu 23 bm. odbyłem spotkanie z „Vikersem”, który przekazał następujące informacje:

1 W miesiącu wrześniu br. przebywał w Polsce prof. Oppelt z Politechniki w Darmstad, który jest kierownikiem Katedry Automatyki. Jego wizyta w naszym kraju była związana z uczestnictwem w posiedzeniu Komitetu Edukacyjnego IFAC, któremu przewodniczył inf. „Vikers” charakteryzuje prof. „O” dość pozytywnie. Chętnie przyjmie na staż naukowy naszych specjalistów. Jednak zdaniem inf. w/w nie ma powiązania z przemysłem NRF.

            Ze względu na podeszły wiek prof. „O” nie widzę celowości jego rozpracowywania.

2 W tymże okresie był w Polsce /w tym samym celu/ prof. Lagass z Francji, o którym pisał „Biernacki”. Zdaniem „Vikersa”- prof. „L” reprezentuje sobą naukowca o dużych perspektywach. Utrzymuje on bliskie kontakty z „Dalmerem”. „L” jest kierownikiem laboratorium elektrotechnicznego na Uniwersytecie w Tuluzie.

Inf. twierdzi, że ośrodek ten aktualnie jest ściśle związany z francuską techniką rakietową.

„L” współpracuje z „Dalmerem” w zakresie stabilności układów nieliniowych. Charakterystycznym jest to, że „Dalmer” jest raczej teoretykiem, natomiast prof. „L” bardziej specjalizuje się w zastosowaniach.

3 Inż. S. Carlisle lat ok. 60 z Anglii, także uczestniczył w w/w posiedzeniu Komitetu. Ma mieć rzekomo dużą pozycję w przemyśle stalowym na terenie Anglii. Jest on członkiem Narodowego Komitetu Automatyzacji w Sekcji Szkoleniowej. Stąd jego zainteresowania IFAC-iem. Poza tym pracuje w jakiejś firmie stalowniczej. Informator ocenia go jako nadzwyczaj rozsądnego i b. życzliwego w stosunku do Polski. Posiada bogate doświadczenie w organizacji przemysłu i szkolenia zawodowego. Pochodzi z wysokich sfer burżuazji angielskiej. Jest członkiem klubu ekskluzywnego oraz posiada wysokie odznaczenia państwowe.

            Z Polski wyjechał do Genewy na posiedzenie Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, gdzie musiał wygłosić referat na temat kształcenia kadr w przemyśle stalowym.

            Ma reprezentować pogląd, że „Interes jest interes, a nie ambicje narodowe”.

4 W połowie bm. „Vikers” wyjeżdżał do Anglii na posiedzenie Prezydium IFAC-u, które omawiało przygotowanie Kongresu IFAC-u /Londyn, czerwiec 1966/. Przy tej okazji informator odwiedził firmę „Cyklon”, gdzie zapoznał się z doświadczeniami prowadzonymi przez firmę w zakresie wykorzystania oferowanej Polsce m.c.- do sterowania procesami przemysłowymi.

Eksperymenty te firma prowadzi w ośrodku rządowym, położonym w pobliżu Londynu. Oprowadzający „Vikersa” inż. /nazwiska nie pamięta/ z firmy „Cyklon” miał powiedzieć informatorowi, że tylko ta firma faworyzuje handel z krajami socjalistycznymi, a którego jednak nie ma większych korzyści.

Wg jego słów- dzieje się to dlatego, że „dwaj wysoko postawieni przedstawiciele firmy pochodzą ze Wschodu”. Wymienił tu nazwisko „Ramzesa” i dyr. Rossa /do ostatniego nie jest pewny/. „Vikers” spotkał tam także „Ramzesa”, od którego dowiedział się, że firma „Cyklon” zakupiła ostatnio w USA licencję na technologię i urządzenia do produkcji obwodów scalonych. Koszt tej licencji ma wynosić ok. 1 mln £.

Rozpoczęto już także budowę fabryki na te elementy /lokalizacja chwilowo nieznana/.

O „Ramzesie” informator powiedział: jest to Polak z pochodzenia, który znalazł się w Anglii po wojnie, gdzie także ukończył studia wyższe. Posiada b. dobrą znajomość techniki cyfrowej. Często bywa na różnych konferencjach międzynarodowych. Sądzi, że karierę /bliżej nieznaną informatorowi/ w firmie zrobił dzięki sukcesom handlowym na naszych rynkach. Jest b. życzliwy dla Polski, ale nie ma wpływu na wysokość cen oferowanych urządzeń.

5 Z danych literatury wynika, że firma IBM poważnie zaangażowała się w problemy m. c. do sterowania procesami produkcyjnymi. W tym celu zorganizowała ośrodek doświadczalny mieszczący się w Kalifornii. Na ten cel przeznaczyła rzekomo kwotę wynoszącą ok. 50 mil. $ /wydaje mi się, że suma ta jest zbyt przesadzona/.

            Natomiast firma ICI zakupiła 6 m. c. produkcji firmy Ferrantiego, które zainstalowała do procesów chemicznych. Jak dotychczas nic nie podaje o wynikach pracy tych instalacji.

6 Na zakończenie spotkania „Vikers” poruszył sprawę wyjazdów służbowych za granicę, stwierdzając, że nasze delegacje są zbyt ograniczone i w wielu wypadkach nie pozwalają na bliższe zapoznawanie się z technicznymi osiągnięciami Zachodu. Zdaniem informatora każdy taki wyjazd winien być przygotowywany z punktu widzenia nie tylko jednego resortu, ale kilku. To może dać znaczne korzyści przy niezbyt dużym dofinansowywaniu.

7 Uwagi ogólne

– Informator b. chętnie dzielił się uwagami i informacjami, które są mu dostępne.

– Zbyt krótki okres współpracy nie pozwala na szerszą charakterystykę „Vikersa”, ale wydaje się, że będzie to dość wartościowe źródło.

– Chwilowo odczuwa się pewną wstrzemięźliwość w ujawnianiu swoich kontaktów, ale tych, co podaje, charakteryzuje wnikliwie.

– Następne spotkanie uzgodniono na LK – propozycję tę informator przyjął chętnie.

8 W n i o s k i

– Informację odnośnie prof. „L” wykorzystać do sprawy „Dalmera”.

– Zastanowić się nad możliwością uzyskania przez „Ramzesa” materiałów na temat technologii obwodów scalonych. Sprawę tę omówić z Kierownictwem Wydziału.

– Zasygnalizować Kierownictwu ewent. wykorzystanie sugestii „Vikersa” w sprawie wyjazdów zagranicznych.

                                                           Inspektor Wydziału VII Dep. I MSW

                                                                        Gromotowicz – mjr

1 egz. AK/2042

– k. 45 Raport dot. rozmowy z kontaktem informacyjnym ps. Vikers, Warszawa 16.09.1966 r., Tajne, Egz. poj.

            Komunikuję, że w dniu 12 bm. odbyłem spotkanie z „Vikersem” dla omówienia sprawy jego wyjazdu do USA na staż naukowy.

Informator wyjeżdża w końcu m-ca października br. na okres 9-ciu miesięcy i będzie przebywał w Case Institut of Technologie, który znajduje się w Cleveland.

„V” będzie współpracował z prof. Lefkowitzem nad zagadnieniami sterowania złożonymi systemami.

            Osobiście wydaje mi się, że wyjazd ten związany jest z celem zarobkowym /1000$ miesięcznie/. Przyznał się do tego sam informator.

            Realizację spraw o charakterze wywiadowczym „V” przyjął bez entuzjazmu motywując, że nie będzie miał dostępu do problemów produkcyjnych a czysto teoretycznych, które są jawne i będzie mógł je przesyłać drogą oficjalną.

            Na ewent. kontakt w Nowym Jorku nie wyraził zgody, twierdząc, że jest to daleko i nie ma zamiaru być w tym mieście /ok. 400 mil/.

            W tej sytuacji nie widziałem celowości ujawniać przed „V” innych zagadnień interesujących nas na tym terenie. Ogólnie „V” oświadczył, że ciekawsze rzeczy będzie przesyłał nam na adres Politechniki Warszawskiej, a resztę będzie zbierał i zabierze ze sobą wracając do kraju.

            Obiecał zebrać możliwie wyczerpujące informacje na temat zakresu badań naukowych prowadzonych przez w/w Instytut.

            Odniosłem wrażenie, że po tym wyjeździe nie należy spodziewać się istotnych efektów wywiadowczych. Przy okazji tego spotkania „V” podał krótką charakterystykę dr. „Ch” z GE, którym interesował się tow. Lecyk.

Między innymi stwierdził, że:

– fig. ma ok. 40 lat, z zawodu inż. elektryk, specjalność automatyka.

Posiada w tej dziedzinie duże doświadczenie. Inteligentny i przystępny w rozmowie. Lubi wypić. W kwietniu br. otrzymał tytuł honoris causa. Od początku związany jest z organizacją IFAC. Był przewodniczącym Krajowego Komitetu Automatyki w USA. Często uczestniczy w różnych konferencjach naukowych w kraju i za granicą. Ocenia się go jako pioniera w zastosowaniu nowych teorii do praktyki /szczególnie automatyzacja/. W firmie pracuje w dziale postępu technicznego. Człowiek prostolinijny, umiejący współżyć z ludźmi. Trzeźwo patrzy na współczesny świat, żadnej filozofii nie neguje. Uważa, że są to sprawy osobiste – „każdy ma prawo żyć na swój sposób”.

            Na zakończenie spotkania „V” przekazał sprawozdanie z pobytu w firmie Elliott /w załączeniu/.

W n i o s k i:

– Założyć inwigilację korespondencji na „Vikersa” z USA.

– Informację w sprawie „Ch” przekazać tow. Przychodniowi.

– Sprawozdanie z Elliotta wykorzystać we własnym zakresie.

                                                                       Inspektor Wydziału VII Dep. I MSW

                                                                                         Gromotowicz – mjr

1 egz. AK/1691

– k. 49 Postanowienie o zakończeniu i przekazaniu sprawy do Biura „C”, Warszawa 5.07.1968 r., Tajne spec. znaczenia

/…/ „Vikers” niechętnie ustosunkowywał się do współpracy z nami i przekazywane przez niego informacje nie miały istotnego znaczenia /…/

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s