Paweł Lizut- tajemnica teatru PRL

Z teczką znanego reżysera zapoznawałem się wiele lat temu. Jednak w związku z  opuszczeniem pewnego tygodnika nie musiałem się spieszyć z publikacją. Opłacało się poczekać (lata) na wyniki kwerendy w IPN, bo przeszłość Lizuta spoza teczki jest bardziej interesująca.

Poniższe dokumenty pochodzą z teczki prowadzonej przez Wydz. II KWMO w Lublinie i jest to teczka pracy, a nie personalna. Obydwie (personalna i pracy) teczki tw ps. „Ryszard” na początku 1984 r. przekazano z Lublina do Wydz. III Biura Studiów MSW w Warszawie. Po ponad 4 latach, w połowie 1988 r. teczkę „Ryszarda” złożono w archiwum Biura „C” MSW, ale składali ją funkcjonariusze Wydz. IV Dep. MSW, czyli w międzyczasie dokonał się „transfer” teczek „Ryszarda” między komórką zajmującą się podziemnymi strukturami „Solidarności” a komórką zajmującą się kulturą i sztuką (teatrem). Z zapisów ewidencyjnych nie wynika również, kiedy rozłączono teczkę personalną od teczki pracy. Mikrofilm sporządzony w Biurze z teczek zniszczono w pamiętnym styczniu 1990 r. Nie wiadomo, w jakim charakterze prowadzono sprawę Lizuta w MSW, ponieważ w inwentarzu archiwalnym sygn. I w rubryce „nr rej.” podano nr rej. z Lublina.

W wyjaśnieniu sprawy nie pomógł mi ani Paweł Lizut, ani jego rodzina, ani jego były pracodawca. Zatem w sprawie domniemanej współpracy Lizuta z SB najciekawsze fakty czekają na wyjaśnienie.

Zachowana Teczka pracy jest wyjątkowo szczupła, więc mogłem sobie pozwolić na odpisanie zdecydowanej większości dokumentów.

– k. 4 Notatka służbowa z odbytego spotkania z tw ps. „Ryszard”, Lublin 3.08.1974 r., Tajne, Egz. nr 1

            Podczas spotkania tajny współpracownik „RYSZARD” przekazał następujące informacje:

            Z Arturem RACHWALDEM przebywającym w USA t.w. „RYSZARD” przyjaźnił się do czasu wyjazdu w/w za  granicę. Natomiast ich rodzice utrzymywali w dalszym ciągu kontakty przyjacielskie, ponadto tajny współpracownik podczas pobytu w Lublinie również odwiedza RACHWALDÓW. Natomiast z Arturem R. prowadzi luźną korespondencję. Ostatni list od wymienionego otrzymał przed 3 miesiącami, w którym nadawca informuje go o ogólnych sprawach rodzinnych. Dotychczas jednak nie udzielił Arturowi R. odpowiedzi na podany list.

            Przekazując informację na temat RACHWALDA t.w. „RYSZARD” stwierdził, że rodzice Artura nie byli zorientowani o jego zamiarze pozostania na stałe za granicą i w początkowym okresie mocno to przeżyli, jako że posiadali jednego syna. Szczególnie odnosi się to do matki wymienionego, która jeszcze obecnie wyraża swoje rozgoryczenie i ma pretensje do syna. Natomiast RACHWALD, mimo że w wypowiedziach do znanych osób podkreśla, że synowi dobrze się powodzi w Stanach Zjednoczonych i stara się dawać do zrozumienia, jakoby zaaprobował jego decyzję, to jednak można odczuć, iż bardziej zadowolony byłby wówczas, jeżeli Artur mieszkałby w Polsce. Wymieniony chwali się, że syn za granicą osiągnął dobrą pozycję, ma perspektywy wybicia się, lecz nie ujawnia bliższych danych o nim i o jego działalności. Z informacji tajnego współpracownika wynika, że Artur R. z wyjątkiem rodziny i wymienionego nie utrzymuje z innymi osobami kontaktów korespondencyjnych.

            W miejscu pracy tajnego współpracownika na przestrzeni dwóch miesięcy przebywało w charakterze zwiedzających wielu cudzoziemców, jednak wym. nie miał możliwości nawiązania z nimi bliższego kontaktu.

            W miesiącu czerwcu br. na adres Franciszka KMITY wpłynęło od attache wojskowego Finlandii zaproszenie do wzięcia udziału w uroczystości organizowanej przez placówkę tego państwa w Warszawie. W związku z tym, że KMITA przebywał w tym czasie za granicą, przesyłkę listową odebrał ob. MIŁOSZ i dał tajnemu współpracownikowi do zapoznania.

Z A D A N I E

1 Udzielić odpowiedzi na list Artura R., poinformować go szerzej o swych sprawach osobistych oraz wspomnieć o planowanych wyjazdach za granicę, w tym do Francji. Zasugerować przy tym możliwość spotkania się z chwilą jego ewentualnego przyjazdu do Europy Zachodniej lub też zamierzanego przyjazdu do Polski. W liście wyrazić chęć utrzymywania z nim stałych kontaktów korespondencyjnych.

2 Z chwilą zatrzymania się na dłuższy pobyt w Kazimierzu cudzoziemców lub przyjazdów pracowników placówek dyplomatycznych państw kapitalistycznych wykorzystać swoje możliwości do ustalenia, z jakimi osobami zamieszkałymi w tej miejscowości, będą się wymienieni kontaktowali oraz ustalać charakter tych kontaktów.

I N F O R M A C J A

            Dane dot. Artura R. uzyskałem od tajnego współpracownika w trakcie prowadzonej z nim rozmowy na temat utrzymywanych przez wymienionego kontaktów zagranicznych. T.w. „RYSZARD” sam podał informację zawarte w notatce służbowej o rodzinie R. oraz wyraził chęć spotkania z Arturem R. i realizowania zadań zleconych mu przez nas w stosunku do niego. Omówiłem z t.w. sposób realizacji przedstawionych mu zadań, taktykę jego postępowania mając na uwadze stopniowe wprowadzanie w/w do sprawy krypt. „PRAWNIK”.

            Wskazałem również t.w. na potrzebę postępowania zgodnie z naszymi sugestiami celem zachowania tajemnicy faktu zainteresowań kontrwywiadowczych i tajemnicy współpracy z SB.

                                                                                  POR.  A. K O W A L S K I

Odb. w 1 egz.

Wyciąg do sprawy „Prawnik”

– k. 6 Notatka służbowa z odbytego spotkania z t.w. ps. „Ryszard”, Lublin 25.01.1975 r., Tajne, egz. nr 1

            W dniu 24 stycznia 1975 roku przy udziale Z-cy Naczelnika Wydziału II mjr. Mgr. Jerzego Bończoszka odbyłem spotkanie z tajnym współpracownikiem ps. „RYSZARD”.

            W trakcie spotkania tajny współpracownik poinformował, iż w dalszym ciągu utrzymuje kontakt z Ryszardem RACHWALDEM, który kilka razy w miesiącu przyjeżdża do Kazimierza i podczas pobytu w tej miejscowości odwiedza t.w. W podtrzymaniu tego kontaktu zainteresowany jest sam RACHWALD z uwagi na czynione próby uzyskania zezwolenia na budowę lub zakup odpowiedniego domu w Kazimierzu dla prof. T. Josta, aktualnie przebywającego w Kanadzie. Wymieniony liczy w tej sprawie na pomoc tajnego współpracownika. Z wypowiedzi RACHWALDA wynikało, że prof. Jost po przejściu na emeryturę zamierza powrócić do Polski i zamieszkać w Kazimierzu.

  1. RACHWALD bardzo chętnie rozmawia z tajnym współpracownikiem na temat swego syna Artura przebywającego w Stanach Zjednoczonych chwaląc się, iż syn za granicą osiągnął odpowiednią pozycję i bardzo dobrze mu się powodzi. W czasie rozmowy w styczniu RACHWALD poinformował tajnego współpracownika, że odnośnie syna uzyskał szereg informacji od dr. TOKARCZYKA, który przebywał w USA i przez okres dwóch tygodni zatrzymał się u Artura. TOKARCZYK przyjaźnił się z Arturem w okresie studiów w Polsce i przebywając w Stanach Zjednoczonych skorzystał z jego zaproszenia. Był rzekomo zachwycony tym, co Artur RACHWALD osiągnął za granicą. Jak twierdzi, R. RACHWALD, to Artur uzyskał tytułu doktora i zamierza poświęcić się dalszej pracy naukowej. Żona jego podjęła również studia na kierunku rusycystki.

            Od Artura RACHWALDA t.w. nie otrzymał w ostatnim okresie żadnej wiadomości i nie znane mu są jego plany odnośnie terminu ewentualnego przyjazdu do Polski, lecz w tej sprawie przeprowadzi rozmowę z jego ojcem.

            W czasie spotkania przeprowadzono z tajnym współpracownikiem rozmowę na inne tematy i osoby nas interesujące z pozycji kontrwywiadowczych, lecz istotnych informacji od w/w nie uzyskano.

            Należy stwierdzić, że tajny współpracownik posiada szerokie znajomości w inteligenckim środowisku lubelskim, lecz z uwagi na duże zaangażowanie w pracy poza Lublinem utrzymywane przez niego w chwili obecnej kontakty są raczej sporadyczne.

            Mając na uwadze szersze wykorzystanie w przyszłości tajnego współpracownika omówiono z wymienionym zadania wynikające ze sprawy „PRAWNIK”- podtrzymania i rozwinięcia kontaktu z RACHWALDEM oraz zadanie wiążące się z jego możliwościami odnośnie rozpoznania i kontroli osób i zagadnień nas interesujących z pozycji kontrwywiadowczych. Zwrócono również uwagę na sposób wykonania zadań przez t.w. mając na uwadze jego bezpieczeństwo i zachowanie w tajemnicy faktu naszych zainteresowań.

            Odnośnie pobytu TOKARCZYKA u  A. RACHWALDA uzyskano informacje z innych źródeł i po rozpoznaniu w/w podejmie się decyzję o celowości przeprowadzenia z nim rozmowy operacyjnej.

Odb. w 2 egz.                                                            KPT.  A. KOWALSKI

Egz. nr 1 t. pracy

Egz. nr 2 k.e. „PRAWNIK”

Druk EC

L.dz. Masz. 205/75

[dopisek- Tow. Kowalski

            Proszę opracować plan kierunkowego wykorzystania tajnego współpracownika w oparciu o aktualne możliwości, jak i perspektywę.

            Jednocześnie należy w nim uwzględnić takie problemy, jak: wiązania go z naszą służbą, odpowiednie szkolenie oraz sprawdzenie jego prawdomówności i uczciwości w stosunku do naszej służby.

                                                                                  MJR  J. BOŃCZOSZEK

[dopisek- Z dt „TR” przeprowadzę rozmowę osobiście]

– k. 7 Notatka służbowa z odbytego spotkania z t.w. ps. „Ryszard”, Lublin 20.03.1975 r., Tajne, egz. nr 1

            Podczas pobytu służbowego na terenie powiatu puławskiego odbyłem spotkanie z tajnym współpracownikiem ps. „RYSZARD”. Wymieniony poinformował mnie, że pozostaje on w kontakcie z Ryszardem RACHWALDEM, który zamierza w bieżącym roku wyjechać do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie syna. RACHWALD nabrał chęci do wyjazdu po informacjach uzyskanych od dr. TOKARCZYKA po jego powrocie z USA. Z wypowiedzi jego wynikało, że chciałby zorientować się w dalszych planach syna i omówić z nim sprawy rodzinne. W obecnym czasie R. RACHWALD nie planuje pozostania na stałe za granicą, gdyż pozycja jego w Polsce pozwala mu na ułożenie sobie w kraju życia na odpowiednim poziomie. Natomiast w Stanach Zjednoczonych syn wymienionego nie zapewniłby mu takich warunków. Jest to stanowisko reprezentowane przez wymienionego.

            W czasie spotkania omówiłem z tajnym współpracownikiem sposób jego postępowania w kontaktach z RACHWALDEM mając na uwadze zachowanie w tajemnicy faktu naszych zainteresowań i zapewnienie konspiracji tajnemu współpracownikowi.

            Fakt planowanego wyjazdu R. RACHWALDA za granicę pokrywa się z naszymi danymi uzyskanymi z innych źródeł.

            Omówiłem również z tajnym współpracownikiem sprawę ewentualnego jego wyjazdu za granicę. Z informacji jego wynika, że w roku bieżącym wyjazd ten nie dojdzie do skutku z uwagi na decyzję Ministerstwa Kultury. Tajny współpracownik w związku z tym zamierza w roku 1976 wyjechać prywatnie do Belgii lub Francji na zaproszenie rodziny żony lub ich znajomych. Dalsze przedsięwzięcia odnośnie wykorzystania t.w. na tym odcinku zostaną sprecyzowane z chwilą, gdy tajny współpracownik podejmie w tym kierunku konkretne kroki.

Odb. w 2 egz.

Druk EC                                                                    KPT.  ANTONI KOWALSKI

L.dz.masz. 824/75

– k. 8 Notatka służbowa z odbytego spotkania z t.w. ps. „Ryszard”, Lublin 19.04.1975 r., Tajne, egz. nr 1

            W dniu 17 kwietnia 1975 roku odbyłem spotkanie z tajnym współpracownikiem „RYSZARD”, w trakcie którego uzyskałem od w/w następujące informacje.

            Dnia 13 kwietnia br. tajnego współpracownika odwiedził Ryszard RACHWALD i w czasie prowadzonej rozmowy stwierdził, iż zdecydował się rozpocząć starania o wyjazd czasowy wspólnie z żoną do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie syna Artura. W sprawie swojego wyjazdu rozmawiał z pewną osobą i sądzi, że otrzyma paszport. Do takiego wniosku upoważnia go również decyzja odpowiednich władz z ostatniego okresu zezwalająca mu na występowanie w charakterze obrońcy w sprawach wojskowych. Wyjazd planuje w okresie letnim i z jego słów wynikało, że obecnie nie zamierza on pozostać na stałe za granicą, a ta ewentualność wchodziłaby w rachubę w późniejszym okresie.

            Z uwagi na fakt, iż RACHWALD pozostaje w naszym operacyjnym zainteresowaniu przekazałem tajnemu współpracownikowi zadanie utrzymywania z nim bieżącego kontaktu i omówiłem sposób jego postępowania w kontaktach z wymienionym majac na uwadze ustalenie jego zamierzeń oraz rozpoznania aktualnej i przyszłej postawy ww.

            Z informacji t.w. „RYSZARD” wynika, że obecnie Franciszek KMITA przebywa za granicą, a wyjechał on z Polski do RFN oraz innych krajów Europy Zachodniej, gdzie organizowana jest wystawa jego obrazów. Tajny współpracownik posiada naturalne możliwości dotarcia do wymienionego, w związku z tym uzgodniłem z t.w., że po powrocie KMITY przeprowadzi z nim rozmowę, w której będzie zmierzał do ustalenia bliższych danych na temat jego pobytu za granicą oraz innych danych o wymienionym. Przy tym wskazałem tajnemu współpracownikowi na potrzebę odpowiedniego postępowania, by nie wzbudzić u w/w podejrzeń co do właściwego celu zainteresowań.

Odb. w 2 egz.

Druk EC                                                                    KPT.  ANTONI KOWALSKI

L.dz.masz. 905/75

– k. 9 Notatka służbowa z odbytego 14.08.1975 r. spotkania z t.w. ps. „Ryszard”, Lublin 15.08.1975 r., Tajne, egz. poj.

            W czasie odbytego spotkania uzyskałem od tajnego współpracownika ps. „Ryszard” następujące informacje:

            W m-cu lipcu odwiedził t.w. Ryszard RACHWALD, który poinformował wymienionego, iż okres urlopowy w sierpniu wspólnie z żoną spędzi w Jugosławii. Stwierdził przy tym, że początkowo zamierzał wyjechać do Hiszpanii, lecz ze względu na syna zamieszkałego na stałe w USA nie otrzymał paszportu. Miał również ze strony organów paszportowych pewne trudności z wyjazdem do Jugosławii, lecz po interwencji u odpowiednich czynników zezwolono mu na wyjazd za granicę. Zrezygnował natomiast z planowanego uprzednio wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, gdyż otrzymał zawiadomienie od syna Artura, że ten w tej chwili nie może udzielić mu pomocy finansowej w tym względzie. Sądzi jednak, że w 1976 roku syn zabezpieczy mu zaproszenie oraz pomoc finansową i otrzyma też zezwolenie od władz polskich na wyjazd z kraju. Uważa on, że w sposób wystarczający obecnie wyjaśnił odpowiednim czynnikom swoje stanowisko w tej sprawie, co powinno pomóc mu w uzyskaniu paszportu na wyjazd czasowy do USA.

            Odnośnie innych osób interesujących nas z pozycji kontrwywiadowczych istotnych informacji od tw „Ryszard” nie uzyskano.

            Na temat aktualnej sytuacji społeczno-polit. t.w. wyjaśnił, iż po ostatnich decyzjach władz zwiększenia opłat na rzecz rolników w środowisku inteligencji notuje się opinie, iż należy spodziewać się regulacji cen na niektóre artykuły. W tej sytuacji obserwuje się wyczekiwanie na komunikat władz w powyższej sprawie.

            Uwzględniając fakt, że Rachwald i jego syn pozostają w naszym operacyjnym zainteresowaniu, przekazałem t.w. zadanie utrzymywania z Ryszardem Rachwaldem dalszego kontaktu celem rozpoznania jego zamierzeń oraz reprezentowanej postawy.

            Do instytucji, w której pracuje t.w., może zwrócić się figurant kwest. ewid. krypt. „ZACHÓD” w celu zorientowania o możliwościach stałego urządzenia w Polsce. W związku z powyższym poinstruowałem t.w. o sposobie jego zachowania się w tym przypadku i postępowania zmierzającego do uzyskania danych o planach figuranta i rozpoznania jego cech osobowych.

            Omówiłem również z t.w. zadania odnośnie rozpoznania osób i aktualnych zagadnień interesujących Służbę Bezpieczeństwa.

Odbito w 1 egz.

+ 1 wyciąg do kwest.                                                 KPT.  ANTONI KOWALSKI

  1. PRAWNIK

Wyk. AK/EB

– k. 10 Notatka służbowa z odbytego spotkania z t.w. ps. „Ryszard”, Lublin 30.01.1976 r., Tajne, egz. poj.

            W trakcie spotkania uzyskałem od t.w. następujące informacje:

            W m-cu grudniu 1975 r. odwiedził t.w. Ryszard Rachwald, który był zainteresowany w sprawie zakupienia lub budowy domku w Kazimierzu Dolnym. Z jego wypowiedzi wynikało, że chętnie zakupiłby niewielki domek przy ul. Puławskiej, w którym mógłby zatrzymywać się z chwilą przyjazdu do Kazimierza. Na temat zamierzonego wyjazdu za granicę Rachwald poinformował, iż w 1976 r. będzie chciał sam lub z żoną wyjechać na pobyt czasowy do Stanów Zjednoczonych celem odwiedzenia syna. Według jego słów syn w/w Artur podjął w 1975 r. pracę na Uniwersytecie w USA, bardzo dobrze powodzi mu się za granicą i będzie finansował ich wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Niewykluczone, że Artur Rachwald może przyjechać do któregoś z krajów Europy Zach., natomiast do Polski w tej chwili obawia się przybyć, sądząc, iż może mieć kłopoty z władzami. Gdyby A. Rachwald przyjechał do Europy, wówczas t.w. miałby możliwość ewent. spotkania się z nim, gdyż w br. ma wyjechać na 2 tygodnie do Francji w ramach wymiany kulturalnej. T.w. został wytypowany przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. Wyjazd nastąpi w m-cu sierpniu lub wrześniu.

            Na temat Franciszka Kmity t.w. poinformował, że obecnie wym. przez cały czas przebywa w Kazimierzu, zajmuje się budową domu. Nie obserwuje się, aby był on odwiedzany przez cudzoziemców. Z mieszkańcami Kazimierza nie utrzymuje zażyłych kontaktów. W bieżącym roku planuje wyjechać do Hiszpanii, prawdopodobnie ma zlecone do wykonania prace malarskiej o tematyce hiszpańskiej.

ZADANIA

1 W rozmowach z R. Rachwaldem ustalać plany związane z jego wyjazdem za granicę i dążyć do ustalenia, czy w/w nie zamierza pozostać w USA na stałe. Dążyć do rozpoznania innych planów i zamierzeń wym. oraz jego syna Artura.

2 W prowadzonej korespondencji z Arturem Rachwaldem poinformować w/w o planowanym wyjeździe do Francji i zasugerować możliwość spotkania, gdyby wym. planował ewent. przyjechać do Europy. O jego odpowiedzi poinformować w stosownym czasie.

I n f o r m a c j a

            Informacje dot. Rachwalda zostaną wykorzystane w prowadzonym kwestionariuszu, a poprzez tw „Ryszard” będą rozpoznawane zamierzenia i plany wymienionych.

            Dane dot. F. Kmity przekażę kpt. J. Krawczykowi, który odpowiednio wykorzysta planowany wyjazd wymienionego za granicę.

odbito w 1 egz.                                   KIEROWNIK SEKCJI I WYDZ. II

Wyk. AK/EB

                                                           KPT.  ANTONI KOWALSKI [brak parafy]

– k. 12 Notatka służbowa, źródło tw „Ryszard”, spotkanie odbył kpt. a. Kowalski w Kazimierzu 29.10.1976 r., Lublin 30.10.1976 r., Tajne spec. znaczenia, egz. nr 1

            Z informacji tw ps. „Ryszard” wynika, że w ostatnim okresie na terenie Kazimierza D. dosyć często przebywają Rachwaldowie, którzy zamierzają zakupić w tej miejscowości działkę budowlaną i przystąpić do budowy domu. Rachwald rozmawiał w tej sprawie z jednym z właścicieli przy ul. Partyzantów i obecnie przygotowuje dokumenty celem legalnego nabycia nieruchomości. Planuje on wybudować współdom razem z Leszkiem Hofmanem adwokatem z Lublina. Podczas pobytów w Kazimierzu systematycznie kontaktuje się z t.w. korzystając z jego porady w interesującej go sprawie. T.w. „Ryszard” miał więc okazję przeprowadzić rozmowy na temat ich syna Artura Rachwalda.

            Barbara Rachwald poinformowała tw „Ryszard” o swoich wrażeniach i odczuciach z pobytu w Stanach Zjedn. Stwierdziła ona, że do Santa Barbara przyleciała samolotem o godzinę wcześniej, jak była umówiona z synem. W związku z tym próbowała skontaktować się z nim telefonicznie. Nie posiadała jednak nr telefonu, zaś w książce telefonicznej nie figuruje on. Oświadczyła ona t.w., że telefon Artura jest zastrzeżony. Bliższych informacji na ten temat nie podawała. W powyższej sytuacji zdecydowała się pozostawić bagaże na lotnisku, a taksówką udała się do miejsca zamieszkania syna. Ten zaś w tym czasie wyjechał po nią na lotnisko. Wynikło z tego pewne zamieszanie i sprawa wyjaśniła się dopiero po jego powrocie do domu.

            Wymieniona podkreślała swoje zadowolenie z pobytu w USA i możliwości odwiedzenia syna. Wspólnie z nim zwiedziła szereg miejscowości w Stanach Zjedn. W wypowiedziach swych głównie poruszała sytuację materialną Artura. Na temat jego działalności zawodowej niechętnie informowała i stwierdziła, iż Artur po uzyskaniu doktoratu pracuje naukowo na Uniwersytecie Santa Barbara, zajmuje się m.in. zagadnieniami polityki międzynarodowej.

            Pozycję osobistą syna określała jako ustabilizowaną i zabezpieczoną materialnie. Zarobki jego oraz żony zapewniają im możliwość ułożenia sobie życia na poziomie średnim w warunkach amerykańskich. Zawarli oni znajomość z Amerykanką, która ma posiadać na swym koncie dość wysoką kwotę /ponad milion dolarów/ i luksusowe warunki mieszkaniowe. U niej mieszka Artur i prowadzi jej wszelkie sprawy. Kobieta ta posiada córkę, upośledzoną umysłowo w stopniu znacznym i dlatego oddała ją do zakładu specjalnego. Amerykanka zawarła umowę z Arturem, że posiadaną kwotę pieniędzy przekaże jemu, lecz ma on łożyć na utrzymanie jej córki. Podobno warunki te zostały ujęte w testamencie wymienionej. T.w. od swojej matki dowiedział się, że w rozmowie z nią Barbara Rachwald nie była zbyt zachwycona tą sytuacją Artura. Amerykanka, u której mieszka wymieniony jest nałogową alkoholiczką i swym zachowaniem sprawia poważne kłopoty. Ponadto wydaje dosyć duże ilości pieniędzy. Posiada też przyjaciela młodszego od siebie i Artur obawia się, iż może ona zmienić testament. Barbara Rachwald w rozmowie z matką t.w. stwierdziła, iż mimo pewnych udogodnień i dość dobrej sytuacji, w jakiej znajduje się Artur, wolałaby widzieć go w Polsce. Jednak nie ma ona w tej chwili żadnego wpływu na niego, a ponadto Artur obecnie nie może przyjechać do kraju.

            Z wypowiedzi Barbary Rachwald wynikało, że żona Artura uzyskała już obywatelstwo amerykańskie, natomiast on sam z uwagi na otrzymanie azylu politycznego z chwilą wyjazdu za granicę musi jeszcze odczekać pewien okres. Podjął jednak starania o uzyskanie obywatelstwa amerykańskiego i nosi się z zamiarem zwrócenia do naszych władz o zwolnienie go z obywatelstwa polskiego. W tej sytuacji nie zamierza w najbliższym okresie przyjechać do kraju. Możliwy będzie jego przyjazd po wyjaśnieniu sprawy obywatelstwa.

            Ryszard Rachwald w rozmowach z t.w. nie wspomina o sprawie swego wyjazdu do USA. W okresie, gdy jego żona przebywała w Stanach Zjedn., on spędził urlop w Bułgarii. Zaznaczył natomiast, że planuje spotkać się z Arturem w jednym z krajów europejskich, gdzie Artur zamierza przyjechać najprawdopodobniej w przyszłym roku. W tej chwili rozważają możliwość spotkania na terenie Jugosławii. Wymieniony w dalszym ciągu podkreśla zadowolenie z pozycji syna za granicą i przy każdej okazji chwali jego znakomitą sytuację materialną.

Wozi ze sobą pracę doktorską Artura, pokazując ją znajomym. Pracę tę przywiozła prawdopodobnie B. Rachwald. Jest ona napisana w j. Angielskim, którego t.w. nie zna. Przeglądając ją t.w. zauważył nazwiska często powtarzane w pracy, takie jak: Marks, Engels, Lenin oraz nazwy krajów socjalistycznych.

W rozmowach Ryszard Rachwald reprezentuje krytyczną i negatywną postawę społeczno-polityczną krytykując jego zdaniem nieudolność władz w rozwiązywaniu problemów społeczno-ekonomicznych, wykazuje brak warunków w naszym kraju do ułożenia sobie życia na odpowiednim poziomie oraz wskazuje na konieczność większego związania się Polski z krajami Europy Zachodniej oraz ze Stanami Zjedn.

            Aktualnie na studiach w Krakowie przebywa syn siostry Rachwaldowej o nazwisku Gucwa, którzy mieszkają na stałe w USA. Rodzina ta zwróciła się do Rachwalda, aby otoczył on opieką ich syna. Z tego obrotu sprawy Rachwald jest niezadowolony, gdyż stwierdził, że nie może z Lublina zapewnić mu należytej opieki, a po drugie nie raczy on pojawić się w Lublinie, tylko kieruje listy z prośbą o pieniądze. Dlatego też Rachwald praktycznie nie udzielał w/w żadnej pomocy.

Z a d a n i a

1 W trakcie dalszych kontaktów z Rachwaldami ustalać ich zamierzenia odnośnie wyjazdów za granicę i planowane przez nich miejsce spotkania z synem Arturem. Ustalać również dalsze plany życiowe Artura R. i inne jego zamierzenia na odcinku pracy zawodowej. Notować wypowiedzi Ryszarda R. charakteryzujące jego postawę społeczno-polityczną.

2 Z chwilą zatrzymania się na dłuższy pobyt w Kazimierzu cudzoziemców lub przyjazdu pracowników placowek dyplomatycznych z kk wykorzystać posiadane możliwości do ustalania przejawów ich zachowania oraz nawiązanych kontaktów z naszymi obywatelami.

I n f o r m a c j a

            Uwzględniając możliwości naturalnego dotarcia tw „Ryszard” do Rachwaldów, omówiłem z w/w w sposób szczegółowy jego rolę w ustalaniu interesujących nas danych o wym. i Arturze r. Wskazałem t.w. na potrzebę i taktykę określonego postępowania w kontaktach z nimi. Poprzez tw „Ryszard” istnieje możliwość zapewnienia wystarczającego dopływu informacji o rodzinie figuranta i ich planach oraz w pewnym zakresie ustalania danych o samym figurancie.

            Rozważy się możliwość uzyskania drogą operacyjną pracy doktorskiej Artura R. przy wykorzystaniu t.w. „Jacek”, ewentualnie przez realizację przedsięwzięcia specjalnego.

[dopisek- Dokonane zostanie bliższe rozpoznanie L. Hofmana pod kątem ewentualnego jego wykorzystania operacyjnego w sprawie.]

Odbito w 2 egz.

1 egz. – teczka pracy                                                  KPT.  ANTONI  KOWALSKI

2  „   – spr. „Prawnik”

Wyk. AK/EB

– k. 14 Notatka służbowa, źródło tw „Ryszard”, spotkanie odbył kpt. A. Kowalski, Kontrolne mjr J. Bończoszek w LK „Baza” 10.02.1977 r., Lublin 12.02.1977 r., Tajne, egz. nr 1

            Na temat Rachwalda Ryszarda t.w. przekazał informację, że wymieniony przy każdym spotkaniu ze znajomymi osobami inicjuje dyskusje o warunkach życia w Stanach Zjedn. Popisując się rzekomą znajomością realiów w tych zagadnieniach. Przy tej okazji podkreśla osiągnięcia syna w dziedzinie naukowej, chwali jego zapobiegliwością oraz wskazuje na bardzo dobrą pozycję i warunki finansowe, w jakich znajduje się w/w. Temat ten jest poruszany przez R. Rachwalda w każdej rozmowie, co znajome osoby wykorzystują do złośliwych uwag pod jego adresem i różnych nieprzychylnych komentarzy. Ostatnio R. Rachwald wspólnie z Leszkiem Hoffmanem zakupili działkę w Kazimierzu od ob. Ulanowskiego i w najbliższym czasie będą czynić starania o wybudowanie domu.

            T.w. ps. „Ryszard” otrzymał życzenia świąteczne od Artura Rachwalda ze Stanów Zjedn. Sądzi, że do wznowienia korespondencji mogła skłonić w/w matka podczas ostatniego pobytu w USA, która utrzymuje z t.w. i jego rodziną przyjacielskie kontakty. Zgodnie z naszymi poprzednimi sugestiami t.w. udzielił Arturowi odpowiedzi sugerując mu podtrzymanie dalszych kontaktów.

            W najbliższym czasie na terenie Kazimierza nie planuje się imprez o znaczeniu międzynarodowym z udziałem cudzoziemców z kk. Natomiast w m-cu maju Stowarzyszenie Archit. Polskich będzie organizatorem konferencji międzynarodowej, która ma się odbyć w Tucznie k/Koszalina. Na okres kilku dni mają przyjechać do Kazimierza architekci  polonijni, biorący udział w tej konferencji. Zostaną oni zakwaterowani w „SARP-ie”. Szczegółowy program pobytu nie został jeszcze opracowany.

            W pierwszych dniach stycznia br. Franciszek Kmita przeprowadził sprawę rozwodową. O rozwód wystąpiła jego żona, która w ubiegłym roku przebywała na wczasach w Jugosławii, tam poznała marynarza, ob. jugosłowiańskiego i obecnie znajduje się w ciąży. Ojcem dziecka, jak twierdzi w/w, ma być podany cudzoziemiec. Z wypowiedzi wym. wynika, e cudzoziemiec ten ma przyjechać w br. do Polski, zawrą związek małż., lecz ona planuje w dalszym ciągu przebywać w Kazimierzu. Mimo otrzymanego rozwodu mieszka u Kmity, który w tej chwili zaabsorbowany jest budową domu i w najbliższym okresie nie planuje wyjazdu za granicę. Utrzymuje on kontakty z mieszkanką Nałęczowa, która wzięła w ajencję kawiarnię w Kazimierzu. Panuje opinia, iż z wym. F. Kmitą zamierza zawrzeć związek małżeński.

            Odnośnie sytuacji społ.-polit. t.w. przekazał informację, że aktualnie w Kazimierzu nie notuje [się] szerszych dyskusji na ten temat i nie stwierdza się negatywnych wypowiedzi.

Z a d a n i a

1 Utrzymać w dalszym ciągu kontakt z Rachwaldami, ustalać ich zamierzenia odnośnie planowanych wyjazdów za granicę i ewent. możliwości spotkania sięz synem w którymś z krajów Europy. Podtrzymać kontakt korespondencyjny z Arturem Rachwaldem i w przypadku otrzymania propozycji spotkania się za granicą powiadomić o tym w ustalony sposób,

2 Ustalić program pobytu grupy architektów zagranicznych w Kazimierzu oraz zorientować się o awizowanych innych przyjazdach cudzoziemców do tej miejscowości.

3 Podczas kontaktów z F. Kmitą dążyć do ustalenia jego zamierzeń odnośnie najbliższych wyjazdów za granicę oraz zwrócić uwagę, przez jakich cudzoziemców w/w będzie odwiedzany w miejscu zamieszkania.

I n f o r m a c j a

            W trakcie spotkania oprócz sposobu realizacji zleconych zadań omówiono w szerszym zakresie inne zagadnienia wchodzące w zakres naszego zainteresowania i wynikające dla t.w. „Ryszard” zadania wynikające z naszych potrzeb i możliwości w/w. Dotyczy to dalszych jego kontaktów z interesującymi nas osobami oraz odnośnie rozpoznania cudzoziemców i dyplomatów przyjeżdżających do Kazimierza. Wskazano również wym. problemy z zakresu zainteresowań innych pionów Służby Bezp., w tym uwzględniano momenty wiążące się z aktualną sytuacją społ.-polit.

            Wyciąg z doniesienia dot. F. Kmity zostanie przekazany do Sekcji II, w zainteresowaniu której w/w pozostaje. Zostaną również uzgodnione dalsze zadania dla t.w. w tej sprawie, przy uwzględnieniu możliwości źródła.

odbito w 1 egz. + wyciąg                               KIER. SEKCJI I WYDZIAŁU II

                                                                       KPT.  ANTONI KOWALSKI

Wyk. AK/EB

[dopisek- UWAGI:

Tw. ps. „Ryszard” jest chętny do współpracy, a jego wykorzystanie operacyjne jest zgodne z jego aktualnymi możliwościami. Konspiracja współpracy jest przestrzegana. Celowe jest pełniejsze wiązanie tw z naszą służbą poprzez szersze i głębsze wykorzystanie w oparciu o nasze potrzeby.

13.2.77                       [mjr mgr Jerzy Bończoszek]

– k. 15 Notatka służbowa, źródło tw „Ryszard”, spotkanie odbył kpt. A. Kowalski, LK „Baza” 20.06.1977 r., Lublin 21.06.1977 r., Tajne, Egz. poj.

            W trakcie spotkania t.w. „Ryszard” przekazał informację, że ostatnio rozmawiał z Ryszardem Rachwaldem, który oświadczył, że otrzymał zezwolenie na wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Wymieniony wyjeżdża na zaproszenie syna Artura, pracownika naukowego Uniwersytetu SANTA MARIA. W rozmowach Rachwald wykazuje zadowolenie z możliwości wyjazdu i zobaczenia syna oraz zapoznania się z warunkami życia w USA. Zaznaczył, że postara się odpowiednio przypomnieć synowi dawno jego kontakty z t.w., ewentualnie uzgodnić możliwość ich spotkania w przypadku przyjazdu Artura do Europy. Sprawę budowy domku w Kazimierzu Rachwald postanowi kontynuować po powrocie z zagranicy.

ZADANIA

1 Po powrocie Rachwalda z USA przeprowadzić z wymienionym szczegółową rozmowę na temat jego pobytu za granicą oraz odnośnie pozycji, planów i zamierzeń Artura. Uwzględnić również plany ewentualnego przyjazdu w/w do Polski. Ustalić, czy Artur jest skłonny kontynuować korespondencję i czy wyraża ochotę spotkania w przypadku przyjazdu do Europy. W kontekście poprzednich wypowiedzi Ryszarda Rachwalda ustalić, jak przedstawiał będzie warunki syna w Stanach Zjednoczonych po powrocie z zagranicy.

2 Aktualne zadania odnośnie rozpoznania planów F. Kmity oraz innych osób, co zostało odpowiednio ustalone z t.w. na spotkaniu w dniu 12 II 77 r.

                                                                                  AKowal

                                                                       kpt. A.  Kowalski

– k. 17 Notatka służbowa, źródło tw „Ryszard”, przyjął por. M. Rapa 16.12.1977 r., Lublin 17.12.1977 r., Tajne, egz. nr 1

            W dn. 16.XII br. tow. kpt. A. Kowalski przekazał mi na kontakt tw ps. „Ryszard”. T.w. „Ryszard” wyraził zgodę na dalszą współpracę ze Służbą Bezp. i kontynuowanie spotkań ze mną na dotychczasowych zasadach.

            W czasie spotkania t.w. poinformował mnie, że spotkał się ostatnio z Ryszardem Rachwaldem, który powrócił z czasowego pobytu u swego syna Artura w Stanach Zjedn. R. Rachwald w rozmowie ze źródłem podkreślał wysoką pozycję i duży standard życiowy syna w USA. R. Rachwald w czasie swego pobytu w USA opiekował się dzieckiem Artura /w tym czasie urodziło się Arturowi drugie dziecko- córka/, w wyniku czego miał ograniczony czas na ewent. nawiązywanie kontaktów towarzyskich.

            W m-cu październiku przez okres tygodnia przebywała w Polsce żona Artura- Barbara. Wymieniona towarzyszyła jako tłumacz przedstawicielowi handlowej firmy amerykańskiej prowadzącej rozmowy służbowe w zakresie problematyki wydobywczej na Śląsku. Żona fig. przez kilka dni przebywała u rodziny w Kraśniku. Źródło w ostatnim okresie nie uzyskało innych ciekawszych informacji zasługujących na uwagę z kontrwywiadowczego punktu widzenia.

odbito w 2 egz.                                                   KIER. SEKCJI I WYDZ. II KWMO

 teczka pracy                                                                       W LUBLINIE

1 egz. – t.w.

2   „    teczka pers. t.w.                                              POR.  MGR  MARIAN  RAPA

Wyk. MR/EB

– k. 18 Notatka służbowa, źródło tw „Ryszard”, spotkanie odbył por. M. Rapa, Kazimierz Dln., Lublin 14.04.1978 r., Tajne, Egz. poj.

            W trakcie spotkania tw ps. „Ryszard” poinformował mnie, że do Kazimierza Dolnego przybył obywatel Kanady polskiego pochodzenia- Jaworski. Wymieniony cudzoziemiec ma być przedstawicielem kanadyjskiej firmy na Polskę z siedzibą w Warszawie. Jest w wieku około 40 lat, wysoki, dobrze zbudowany, posiada bardzo dobrą znajomość języka polskiego. W porozumieniu z władzami polskimi uzyskał zgodę na budowę własnego domu w Kazimierzu. Budowę domu już rozpoczął w niedalekim sąsiedztwie „Baszty”. Cudzoziemiec ten ma być b. zamożnym. Rzekomo posiada własne zbiory wyrobów ze srebra ogólnej wartości ok. 20 mln złotych. W pierwszych dniach kwietnia zamierzał otworzyć wystawę swych zbiorów w Domu Stowarzyszenia Architektów Polskich w Kazimierzu. Termin wystawy jednak został przesunięty na okres późniejszy, ze względu na chorobę dyrektora SARP-u (pobyt w szpitalu). W perspektywie Jaworski zamierza zamieszkać na terenie Kazimierza na stałe.

            Odnośnie rodziny Rachwaldów tw ps. „Ryszard” w ostatnim czasie nie uzyskał interesujących informacji.

            W najbliższym czasie na terenie Kazimierza nie planuje się imprez o znaczeniu międzynarodowym, w których uczestniczyliby cudzoziemcy z krajów kapitalistycznych.

Informacja:

Z tw ps. „Ryszard” uzgodniono, że zwróci [uwagę] na przyjazdy cudzoziemców i dyplomatów do Kazimierza oraz powiązania tej kategorii osób z tamtejszym terenem. Omówiono z nim w szerszym zakresie inne zagadnienia wchodzące w zakres naszego zainteresowania i możliwości wykorzystania na tym odcinku tajnego współpracownika.

Informacja dotycząca ob. Kanady Jaworskiego zostanie przekazana do operacyjnego wykorzystania Sekcji II w/m.

Sporządz. w 1 egz.                                                     por. Marian Rapa

– k. 19 Notatka służbowa, źródło tw „Ryszard”, spotkanie odbył por. M. Rapa, Kazimierz Dln., Lublin 12.09.1978 r., Tajne, Egz. poj.

            W trakcie spotkania tw ps. „Ryszard” poinformował mnie, że pod koniec br. do Kazimierza w celu odwiedzenia rodziny ma przyjechać Dorota Girard zam. we Francji. Wymieniona jest czynną sportsmenką w wioślarstwie. W 1976 roku reprezentowała nasz kraj na Olimpiadzie w Montrealu. W czasie Olimpiady poznała obywatela Francji Girard Lionela, który również uprawia tę samą dyscyplinę sportu. Po powrocie pozostawała z nim w kontakcie korespondencyjnym. W grudniu 1976 roku oraz w lipcu 1977 roku wyjeżdżała na jego zaproszenie do Francji. Podczas drugiego pobytu we Francji z w/w cudzoziemcem zawarła związek małżeńskim. Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Warszawskim (Wydz. Ekonomii) i wniesieniu opłaty na rzecz Skarbu Państwa wymieniona wyjechała do Francji. Ojciec jej Maksymilian Zdanowski zamieszkuje w Kazimierzu i prowadzi zakład fotograficzny w Wąwolnicy. Natomiast brat Jerzy przebywa w Związku Radzieckim jako aspirant w Instytucie Stosunków Międzynarodowych (Moskwa). Dorota Girard prawdopodobnie zamieszkuje w mieście Nantes.

            Ponadto tw poinformował mnie, że od miesiąca października br. podejmie studia podyplomowe o specjalizacji reżyseria na terenie Warszawy. W związku z powyższym przez okres dwu lat będzie pracował i zamieszkiwał w stolicy. Żona jego w dalszym ciągu będzie zamieszkiwała na terenie Kazimierza. Biorąc pod uwagę powyższą sytuację uzgodniłem z tajnym współpracownikiem ps. „Ryszard”, iż w przypadku uzyskania interesującej informacji nawiąże ze mną kontakt telefoniczny. Częstotliwość spotkań z tw w czaie jego pobytu w Warszawie zostanie ograniczona.

Inf. dot. D. Girard zostanie [przekazana] Sekcji IV w/m.

Sporządz. w 1 egz.                                                     por. Marian Rapa

 

 

Reklamy

Stanisław Pacuk- bankier we właściwej jednostce

Pod koniec zeszłego roku poświęciłem kilka tekstów polskiej bankowości (polskim bankowcom). Do eksponowanych postaci tego środowiska należał Stanisław Pacuk. Nie udało mi się skontaktować z twórcą i Prezesem Kredyt Banku i dlatego nie znam jego zdania na temat zachowanej w IPN ewidencji Służby Bezpieczeństwa.

Lustracja Stanisława Pacuka odbyła się już wiele lat temu. Portal dla kombatantów podziemia lat 80-tych ogłosił, że Ww. służył w PUBP w końcu lat 40-tych. Wszystko jasne: banki tworzyli wypróbowani w boju towarzysze. Problem w tym, że ten (!) Stanisław Pacuk nie urodził się w 1920 r., tylko dużo później.

Skoro jestem już przy danych osobowych, mogę podać, że Ww. znał języki rosyjski i niemiecki. Z wykształcenia był ekonomistą, SGPiS ukończył w 1971 r. Akta paszportowe Pacuka przeglądał również pracownik IPN- Antoni Dudek, ale nie znalazłem nigdzie jego publikacji o Pacuku.

Według danych rejestracyjnych ppłk Jerzy Budnik z Wydz. IV Dep. V MSW zarejestrował Stanisława Pacuka w charakterze kontaktu operacyjnego w dniu 21.04.1984 r. Pacuk był wówczas dyrektorem Głównego Oddziału Walutowo-Dewizowego NBP. W następnych latach ranga oficerów prowadzących spadła do ppor.: Dariusz Drewnowski i Mariusz Borkowski. Rezygnacja z rejestracji Pacuka nastąpiła w lutym 1990 r.

Podsumowując sprawę lustracji Stanisława Pacuka, przestrzegam Państwa przed autorami, którzy nie mają poszanowania dla elementarnej prawdy i logiki, ale mogą wykazać się stażem kombatanckim.

Henryk Niedźwiedzki- legijny boks

Wszyscy cieszymy się z kolejnego sukcesu Legii, a ja po raz kolejny obchodzę 101-szą rocznicę powstania Klubu. Kiedyś cieszyliśmy się z sukcesów polskiego boksu, a Henryk Niedźwiedzki dorobił się lakonicznego biogramu na Wikipedii. Ja go tylko minimalnie uzupełnię.

Henryk Niedźwiedzki wg karty osobowej wypełnionej przez żołnierzy Wojskowej Służby Wewnętrznej w latach 1977- 1979 został zarejestrowany w charakterze tajnego współpracownika ps. „Czarnecki”. W tych latach obsługiwał go kpt. Chwastek w celu: kontrwywiadowcze rozpoznawanie obyw. RFN JACKE HORSTA oraz jego kontaktów na terenie PRL i ZSRR. Współpracownika wyeliminowano po wykonaniu zadania. Warto także wspomnieć, że Ww. otrzymał stopień podpułkownika LWP i należał do PZPR.

W sprawie jednej niewiadomej próbowałem się skontaktować z bohaterem postu: w rubryce data werbunku wpisano dwie daty: 12.01.1956 r. i 30.11.1977 r. Natomiast wg Inwentarza teczki personalną i pracy złożono do archiwum w 1973 r. Niestety, stan zdrowia Niedźwiedzkiego nie pozwala na rozmowę, na czym polegała rejestracja (współpraca) w latach 1956- 1973, a i rodzina Niedźwiedzkiego nie była pomocna. Teczki tw „Czarnecki” wybrakowano w 1985 r. Nazwisk ww. żołnierzy LWP w Katalogu IPN brak.