Ksiądz Jan Studziński a wypadki drogowe

Tytułowy bohater wpisu dysponuje własnym adresem mailowym i podaje go na stronie parafii. Jednak z byle blogerem nie roztrząsa swojej przeszłości. Wierzę, że parafianie nie dadzą się tak zlekceważyć i nie jest im obojętne, co ich ksiądz robił przed 1990 r. Sam jestem ciekaw, co proboszcz Studziński prawi im na kazaniu.

Nieco utrudniłem sobie pracę przy tym tekście, a mianowicie przywróciłem pierwotny podział dokumentacji na teczkę personalną i na teczkę pracy. Ściślej: „Informacje operacyjne” przełączone z teczki pracy do teczki personalnej przez oficera prowadzącego wracają dziś swoje na miejsce. Żeby nie zaburzać percepcji Czytelnika, dokumenty pozbawiłem paginacji. W edycji pominąłem kilka dokumentów z czasu, gdy rejestracja opiewała na kandydata na tajnego współpracownika.

Teczka personalna

Wniosek o opracowanie kandydata na tajnego współpracownika, Wwa 30.07.1095 r., Tajne spec. zn., dane, wikary par. Zwiastowania Pańskiego Gorlicka 5/7, zam. Dickensa 5 m. 5

  1. Uzasadnienie wytypowania kandydata na t.w. rozmowy z kandydatem są kontynuowane, fakt ich prowadzenia utrzymuje w tajemnicy rokuje nadzieję na współpracę. Ma możliwości udzielania informacji wynikających z potrzeb operacyjnych dot. nowo powstałej parafii przy ul. Gorlickiej 5/7 oraz kleru dekanatu Warszawa Okęcie.
  2. Sposób opracowania poprzez systematyczne rozmowy, udzielanie różnych form pomocy z naszej strony. Stopniowe wdrażanie do współpracy poprzez stawianie zadań i zbieranie od kandydata informacji
  1. Uwagi i podpis zatwierdzającego Sporządzić plan opracowania

 Notatka służbowa z rozmowy z ks. Janem Studzińskim, Wwa 11.02.1984 r., Tajne, Egz. poj.

W dniu 10.02.1984 r. przeprowadziłem w pom. paszportów na Ochocie rozmowę sondażowo-rozpoznawczą z ww. księdzem, wikariuszem rektoratu kościoła Zwiastowania Pańskiego przy ul. Gorlickiej 5/7.

Ks. Jan Studziński czyni starania o wyjazd do Wielkiej Brytanii. Kwestionariusz paszportowy złożył w grudniu 1983 r. Wyjazd ma zaplanowany na m-c czerwiec 1984 r. Tak wczesne złożenie podania tłumaczył faktem, że liczył się z trudnościami w szybkim uzyskaniu paszportu, gdyż jest na stałe zameldowany w Sochaczewie. Został tam zameldowany będąc wikariuszem tej parafii. Orientuje się, że potrzeba czasu na ściągnięcie dokumentów. Był dwukrotnie w Anglii. Ma tam ciotkę. Mieszka tam od czasu II wojny światowej. Należy do tzw. starej emigracji. Jej mąż był działaczem politycznym na emigracji. Zmarł kilka lat temu. Do kraju nie powrócił z pobudek politycznych. Wyjazd do ciotki widzi tylko w kategoriach rodzinnych. Mimo iż każdorazowo jego pobyt miał trwać miesiąc, to nigdy tak długo nie mógł tam wytrzymać. Wiązało to się z dużymi kosztami oraz atmosferą dość ciężką dla niego. Pierwszy raz wytrzymał trzy tygodnie. Drugi raz tylko dwa. W tym roku będzie musiał przemęczyć się ze trzy tygodnie. Miał możność obserwacji tamtejszego środowiska emigracyjnego. Są to ludzie dla niego tragiczni. Oderwani są całkowicie od rzeczywistości. Mają tzw. rząd, który nie ma żadnego statusu. Są to z reguły dziadkowie. Miał możność rozmawiać w jednym z kościołów z prezydentem Brzezińskim, lat ponad 75. Zrobiło to na nim przygnębiające wrażenie. Z uwagi na wiek prezydenta trwa już walka o jego fotel wśród młodszej generacji tzw. pięćdziesięciolatków. Postawa starszych najgorzej odbija się na młodzieży. Widząc śmieszność starszej generacji zrywają kontakt z krajem. Starają się asymilować w tamtejszym społeczeństwie.

W bieżącym roku w końcu marca wyjeżdża z pielgrzymką do Rzymu. Organizują ja jezuici. Będzie on i dwóch ojców. Pozostałe osoby świeckie. Zwrócił się z prośbą o ułatwienie w wyjeździe. Wyjaśniłem mu, iż paszport otrzyma w dniu dzisiejszym i nie będzie miał z tym problemu, gdyż jest to paszport na WKŚ ważny do 1986 r. Podziękował. Okazał pismo z kurii informujące o tej pielgrzymce. Wyjaśnił, że w przeszłości wraz z kolegami miał jechać do Włoch, ale z uwagi na koszt i niedomówienie do tej podróży nie doszło. Woli jechać z wycieczką. Będzie jednym z opiekunów. W drodze powrotnej zamierza zatrzymać się w Austrii u kolegi na dwa dni.

Na pytanie, czy na wyjazd do W.B. uzyskał zgodę kurii, oświadczył iż miał z tym trudności. Prymas Glemp nie jest skłonny wydawać takie zezwolenia.

Mówiąc o swojej pracy stwierdził, że do parafii pw. Opatrzności Bożej początkowo przyszedł jako jej wikariusz. Dopiero później przeniesiony został do rektoratu przy ul. Gorlickiej. Na ul. Dickensa tylko mieszka. Mieszkają tam także rektor kościoła ks. Witold Karpowicz i drugi wikariusz ks. Eugeniusz Jankowski. Nie mają mieszkań w pobliżu budującego się kościoła. Kuria dała temu kościołowi status rektoratu ze wszelkimi uprawnieniami do prowadzenia pracy duszpasterskiej. Mają stałe dyżury. Są wyłącznie do pracy w tym rektoracie.

Ks. prałat Kołakowski nie korzysta z ich usług w parafii Opatrzności Bożej. Tylko mieszkają u niego. On osobiście zajmuje się młodzieżą. Stara się jej zaszczepić ducha religijnego. W świetle ostatnich wydarzeń w kraju uważa, że młodzież nie powinna uczestniczyć w różnych imprezach o charakterze politycznym. Obserwuje, że wprawdzie zwiększyła się liczba wiernych w kościołach i to młodzieży, ale różne są cele. Wykorzystuje się kościół do manifestacji politycznych. Jak się przyjrzeć, to mało jest modlących się. Manifestacyjne podnoszenie rąk i zmiana pieśni na pewno nie przysłuży się kościołowi. Nie popiera imprez w stylu ks. Popiełuszki i ks. Nowaka. Kościół winien wychowywać w duchu pokory i miłości bliźniego. Uważa, że często w kościołach msze mogą mieć charakter manifestacyjny. On swojej młodzieży zawsze mówi, że jak chcesz pomodlić się za ojczyznę, to czyń to w swoim kościele. Nie musisz szukać do tego celu specjalnego kościoła. Myśli, że udaje mu się uzyskać taką postawę ze swoją młodzieżą.

Z pozytywnej roli kościoła w społeczeństwie widzi fakt, że nie ma u nas w kraju aż takiego zacietrzewienia w przypadkach konfliktowych, jakie się widzi np. w Anglii. Mimo że dochodziło do sytuacji konfliktowych i spotkań fizycznych na ulicach miast, to jednak udało się powstrzymać ostateczną nienawiść, która doprowadza do tragedii.

Wtrąciłem, iż są księża, którzy myślą inaczej. I jednak znalazł się jeden, który swoją działalnością doprowadził do tragedii. Ks. Studziński potwierdził ten fakt, jednak uważa, że w świetle zmian, jakie zachodzą w kraju i tego, co się o tym mówi, nie jest w stanie określić jednoznacznie postawę tego księdza.

Odnośnie rektoratu przy ul. Gorlickiej wyjaśnił, że kuria w perspektywie widzi tę placówkę jako parafię. On sam uważa, że budowa na ul. Gorlickiej potrwa jeszcze ze dwadzieścia lat. Jest brak funduszy. Z materiałami też są trudności. Widzi on, iż w ostatnich latach kościół otrzymał bardzo dużo zezwoleń na budowę. Spowodowało to, że obciążenia finansowe bardzo wzrosły. W przeszłości, gdy budowało się jeden kościół, mogły pomóc mu zarówno liczne parafie, jak i kuria. Obecnie budujący zdany jest na siebie. Wydłuża to znacznie cykl budowy. Wie, że powstające osiedla cierpią nie tylko na brak kościołów, ale także na brak sklepów, szkół, kin, przedszkoli i innych budynków publicznych. Docenia fakt, iż władze wydały tak dużą liczbę zezwoleń na budowę kościołów.

Co do trudności swoich w uzyskiwaniu paszportu uważa, że wkrótce miną, gdyż stara się o stały meldunek w Warszawie. On sam jest warszawiakiem. Jego rodzice dopiero w latach pięćdziesiątych wyprowadzili się z W-wy. W sprawie meldunku złożył dokumenty. Wyjaśniłem mu, iż może mieć kłopoty z uwagi na fakt, że jest tylko wikariuszem. Stały meldunek przysługuje jedynie pracownikom kurii i proboszczom. Mimo to oświadczył, że jest dobrej myśli.

Z uwagi na fakt, iż po powrocie ks. Studzińskiego z Włoch, co nastąpi 04.04. br., będzie on musiał zwrócić się o wystawienie nowej karty przekroczenia granicy, uzgodniłem z nim ponowny kontakt. Podałem mu swoje nazwisko ….

Uwagi i wnioski: Ks. J. Studziński do referatu paszportów zgłosił się ubrany po cywilnemu. Miał tylko koloratkę. Z dużą łatwością nawiązałem z nim kontakt. Sporo mówił, bez wyraźnej zachęty. Dało się odczuć, iż bardzo zależało mu na uzyskaniu paszportu, zwłaszcza że zaplanował sobie udział w pielgrzymce na marzec. Wyszedł z tym w trakcie rozmowy. Chętnie naświetlił status rektoratu na ul. Gorlickiej. Dość szeroko mówił o roli kościoła w Polsce. Uważa politykę prymasa Glempa za słuszną.

Nie wykazywał zdziwienia co do mojej znajomości tematyki kościelnej, czy też parafii przy ul. Dickensa. Termin następnego kontaktu zapewniłem w sposób naturalny z uwagi na jego powtórny wyjazd za granicę. Mam do niego zatelefonować. W sposób jednoznaczny nie określiłem swojego statusu jako pracownika SB, gdyż z uwagi na krótki staż w kapłaństwie ks. Studzińskiego i jego jeszcze emocjonalne zaangażowanie na rzecz kościoła uważam, że należy prowadzić dialog w sposób stopniowy. Jego postawa podczas pierwszej rozmowy rokuje nadzieję na podjęcie systematycznego dialogu. Podczas kolejnej rozmowy planuję jednoznacznie określić swój status. W przypadku pozytywnej reakcji przenieść miejsce spotkań poza teren ref. Paszportów.

Dialog z ks. Studzińskim prowadziłem przez ok. 45 minut.

Wyk. w 1 egz.

do teok                                                                                              st. insp. Wydziału IV

                                                                                                          kpt. D. …

Wyciąg z informacji operacyjnej od tw „Ząb” z 8.01.1985 r., Tajne spec. zn., Egz. poj.

            Dot. ks. Jana Studzińskiego

            Ks. Jan Studziński nie robił tajemnicy z tego, że spowodował wypadek samochodowy. Narzeka, że ma pecha do ul. Pruszkowskiej. W m-cu wrześniu ub. r., na tej samej ulicy także uczestniczył w jakiejś kolizji.

            Podał wersję, że kobieta, którą potrącił wybiegła nagle na jezdnię w miejscu, w którym nie powinna przechodzić.

            Dla zabezpieczenia się, z własnej inicjatywy poszedł, aby pobrali mu krew do badania.

            Dwa lub trzy razy odwiedził poszkodowaną. Był na przesłuchaniu w WRD.

                                                                                              Za zgodność:

                                                                                              [Kwiatkowski?]

Notatka służbowa ze spotkania z kandydatem na tw ks. S. J., Wwa 17.12.1985 r., Tajne spec. zn., Egz. poj.

dekretacja Zgoda na rejestrację 851217

W dniu 17.12.1985 r. odbyłem spotkanie z kandydatem na TW ks. S. J. w miejscu jego zamieszkania.

            Na wstępie podziękował za okazaną mu pomoc w związku z jego wypadkiem samochodowym. Rozumie moje intencje. Oświadczyłem, iż liczą na jego pomoc. Roześmiał się, dodając, że, o ile będzie to w jego mocy, to chętnie mnie u siebie widzi.

            Z uwagi na takie rozpoczęcie rozmowy sprecyzowałem swoje zainteresowanie. Wskazałem, iż celem mojego zainteresowania kościołem nie jest on sam, lecz, jak sam się orientuje, jedynie niektórzy księża z racji swojej działalności politycznej. Wskazałem przy tym na przykłady z diecezji warszawskiej księży Małkowskiego, Kantorskiego i innych. Przyznał rację. Wskazałem również na jego obecnego proboszcza ks. Bogusława Bijaka, który zdaje się bardziej interesować polityką i robieniem pieniędzy niż problematyką duszpasterską. Z tego też względu wynika moje zainteresowanie parafią Wilanów.

            Ks. S. J. wie, iż ks. Bijak prowadzi tzw. duszpasterstwo rolników indywidualnych. Z uwagi na krótki pobyt w parafii jak na razie nie orientuje się w działalności tego duszpasterstwa. Wie, iż proboszcza dość często odwiedzają jacyś ludzie. Czy mają związek z działalnością duszpasterską r. i., tego nie wie. Zauważył, iż proboszcz utrzymuje liczne kontakty z pracownikami ambasad. Jego postawa w pracy duszpasterskiej pozwala mu przypuszczać, iż jest to koniunkturalne. Jeżeli działa, to z myślą o zysku.

            W parafii jest czterech wikariuszy. Są to: ks. Baran… Stanisław, ks. K…, ks. G… i ks. Studziński. Z uwagi na okres przedświąteczny i krótki pobyt w parafii nie jest w stanie jak na razie powiedzieć o nich nic konkretnego.

            Ks. S. J. nawiązał do niedawnego synodu w Rzymie. Za pośrednictwem proboszcza dowiedział się, iż prymas niezbyt chętnie mówi na ten temat. Miał stwierdzić jedynie, że papież ma wielu przeciwników, zwłaszcza wśród biskupów niemieckich i francuskich. W luźnych rozmowach atakowali oni postawę papieża odnośnie teologii wyzwolenia. Prymas osobiście uważa, iż teologia wyzwolenia ma rację bytu jedynie w państwach Ameryki Pd. i Afryce. Wiąże się to z sytuacją polityczną na tych kontynentach uwarunkowaną licznymi problemami społecznymi.

            Poruszając problematykę aktualnych wydarzeń w kraju ks. S. J. stwierdził, że po wyborach sytuacja kościoła na pewno zmieni się na jego niekorzyść. Obliczenia hierarchii i większości kleru na bojkot nie spełniły się. W rozmowach z klerem spotyka się ze zdaniem, iż na pewno usztywni to stanowisko władz wobec kościoła. Jest on zdania, iż, o ile w najbliższym czasie nie dojdzie do nowych podwyżek, tym samym utwierdzi stabilizację w kraju, to rząd z gen. Jaruzelskim zyska jeszcze większą wiarygodność. On sam spotyka się jednak w trakcie pracy duszpasterskiej i podczas wizyt jednak z postępującym zb… społeczeństwa. Konieczne są w najbliższym czasie radykalne posunięcia na rzecz podniesienia stopy życiowej, zwłaszcza rencistów i emerytów.

            Ks. S. J. w rozmowie nawiązał do okresu rekolekcji i wizyt w parafii. Z tego powodu ma liczne dodatkowe obciążenia. Chętnie będzie mnie widział po Świętach.

            Omówiłem z nim sposób dalszych kontaktów oraz wskazałem na potrzebę konspiracji. Podszedł do tego zagadnienia ze zrozumieniem. Przypomniałem mu nr telefonu do siebie 45-64-04. W przypadku kontaktu telefonicznego wskazane by było posługiwanie się pseudonimem. Oświadczył, iż na razie nie widzi takiej potrzeby, ale w przyszłości weźmie to pod uwagę. Zasygnalizowałem swoje zainteresowanie parafią i zwróciłem się z prośbą o pomoc w pogłębieniu dotychczas posiadanych informacji. Zadeklarował pomoc.

            Przekazałem mu życzenia świąteczne.

Wnioski: Po pozytywnym załatwieniu sprawy wypadku dla ks. S. J. wyraźnie zmienił  on nastawienie do dalszych kontaktów. Wydaje się, iż można go zarejestrować w charakterze tajnego współpracownika. W toku dalszej współpracy dążyć do jej pogłębienia.

            Do tej pory przy ks. S. J. kilkakrotnie uzyskiwał pomoc przy otrzymywaniu paszportu oraz jednokrotnie w przypadku spowodowania wypadku samochodowego.

Przedsięwzięcia: Kandydata na TW ks. S. J. zarejestrować w charakterze tajnego współpracownika.

Wyk. w 1 egz.

do teczki kand. na Tw.                                                           st. insp. Wydz. IV

                                                                                                       kpt. D. …

Charakterystyka tw ps. „Łukasz” z 26.11.1986 r., Tajne spec. zn., Egz. poj.

Zatwierdzam Charakterystyka obiektywna 86 11 27

TW „Łukasz” lat 36, pochodzenie społeczne inteligenckie, narodowość i obywatelstwo polskie, ksiądz świecki, święcenia kapłańskie otrzymał w 1978 r., wikariusz parafii Wilanów. Rodzice i dwu [sic] braci żyją. Cechuje go duża kultura bycia, jest oczytany, interesuje się nowinkami technicznymi, brak mu doświadczenia życiowego, co niewątpliwie odbije się na jego dalszym awansie.

Do współpracy na zasadzie dobrowolności pozyskany został w 1985 r. przez Wydz. IV SUSW W-wa do zabezpieczenia kleru dekanatu W-wa Mokotów i dekanatu Piaseczno.

Podczas dotychczasowej współpracy dało się zauważyć brak zdecydowania w systematycznym jej kontynuowaniu. Wiąże się to z jego idealistycznym podejściem do życia.

Informacje przekazuje ustnie. Spotkania odbywają się w miejscu jego zamieszkania lub w pojeździe samochodowym. Kilkakrotnie uzyskiwał pomoc w otrzymaniu paszportu oraz w związku z wypadkiem samochodowym. Z uwagi na krótki okres współpracy wynagradzany był jednorazowo w postaci prezentu.

Przestrzega zasad konspiracji.

 Wyk. w 1 egz.                                                                                     st. insp. Wydz. IV

do teczki personalnej TW                                                                  kpt. D. …

– zatwierdzona Charakterystyka tw ps. „Łukasz” z 27.07.1989 r., Tajne spec. zn., Egz. poj.

TW „Łukasz” lat 39, pochodzenie społeczne inteligenckie, narodowość i obywatelstwo polskie, ksiądz świecki, święcenia kapłańskie otrzymał w 1978 r., wikariusz parafii Piastów. Rodzice i dwaj bracia żyją. Cechuje go duża kultura bycia, jest oczytany, interesuje się nowinkami technicznymi, brak mu doświadczenia życiowego.

Do współpracy na zasadzie dobrowolności pozyskany został w 1985 r. przez Wydz. IV SUSW W-wa do zabezpieczenia kleru dekanatu W-wa Mokotów i dekanatu Piaseczno.

Podczas dotychczasowej współpracy dało się zauważyć brak systematyczności w jej kontynuowaniu. Wiąże się to z jego idealistycznym podejściem do życia.

Informacje przekazuje ustnie w miejscu zamieszkania lub na w[olnym] pow[ietrzu].

Kilkakrotnie uzyskiwał pomoc w otrzymaniu paszportu oraz w związku z wypadkiem samochodowym.

Wynagradzany był okazjonalnie w formie upominków.

W ostatnim okresie odmówił dalszej współpracy tłumacząc to zmienioną sytuacją społeczno-polit. w kraju.

Wyk. w 1 egz.                                                                                     st. insp. Wydz. IV

do teczki personalnej TW                                                                  kpt. D. …

Teczka pracy

Informacja operacyjna, źródło „Łukasz” z 1.04.1986 r. przyjął …, Tajne spec. zn., Egz. poj.

dekretacja [Wyciąg] z całości również dla …wskiego. Część dot. Magdalenki [dla Wydz.] VI SUSW i dla tow. Larka 860404

W dniu 29.03.1986 r. odbyłem spotkanie z TW „Łukasz”. Na wstępie przeprosiłem go za dość długą przerwę w spotkaniach. Wiązała się ona z moją chorobą. W trakcie spotkania przekazał następujące informacje:

dot. par. Wilanów

            – proboszcz parafii ks. Bogusław Bijak rozpoczął przygotowania do kongresu eucharystycznego w 1987 r. Uważa, iż jego parafia, a także św. Katarzyny będą czynnie włączone w przyjazd papieża. Przewiduje się, iż pola między tymi parafiami będą miejscem papieża z wiernymi. Bijak przeprowadził już rozmowy z rolnikami co do dzierżawy tych gruntów. Mają one być obsiane trawą. Zdaniem TW „Łukasz” należy liczyć się z elementem rywalizacji między ks. Bijakiem a ks. Majem proboszczem parafii św. Katarzyny. Są to ludzie o dużych ambicjach i aspiracjach.

Ks. Bijak celem zwiększenia dochodów z parafii podniósł opłaty za miejsca na cmentarzu. Każe płacić po 200 dolarów. Oficjalnie równowartość tej kwoty.

Ks. Bijak wszedł do komitetu organizacyjnego przygotowującego kongres eucharystyczny. Ściśle współpracuje z bpem Miziołkiem.

TW „Łukasz” potwierdził liczne kontakty Bijaka z pracownikami ambasad. Co do ich charakteru nie jest się w stanie wypowiedzieć.

Organizowane w każdą pierwszą niedzielę o godz. 1300 msze „za ojczyznę” według TW „Łukasz” gromadzą po około 600 osób. Z reguły homilie głosi ks. Bijak. TW nie [sądzi], iż mogą one rozwinąć się na miarę mszy w kościele św. Stanisława Kostki. Podejrzewa, iż zorganizowane one zostały przez Bijaka z chęci zdobycia rozgłosu i zwiększenia pop[arcia].

Dotychczasowe słyszane przez TW h[omilie] wygłaszane podczas tych mszy zawierają pewne [wątki] o wydźwięku politycznym. Zdaniem TW Bijak […] je celem zdobycia sobie poklasku wśród zgromadzonej widowni.

Ks. Bijak w ramach prowadzonego przez siebie duszpasterstwa rolników indywidualnych przeprowadził rekolekcje wielkopostne w par. Magdalenka. TW nie zna powodu, dla którego rekolekcje te odbyły się w Magdalence, a nie w parafii wilanowskiej. Prawdopodobnie miały one charakter ogólnopolski. Trwały kilka dni i zakończyły się 2 marca. Miał w nich uczestniczyć przedstawiciel Komisji Episkopatu d/s Duszpasterstwa Rolników bp Tadeusz Zawistowski z Łomży. Konferencje religijno-społeczne prowadził ks. Józef Maj.

Ks. prałat Bogusław Bijak w swoich wystąpieniach nawiązywał do rozwoju Duszpasterstwa Wspólnot Rolników, jak też problematyki przywiązania rolników do ziemi, dezintegracji polskiej wsi i zagrożeń moralnych. Obecny miał być ks. Mirosław Mikulski. W/g TW „Łukasz” duszpasterstwo rolników w parafii Wilanów nie ma perspektyw na rozwinięcie się na szerszą skalę.

Zadania dla TW „Łukasz”: Pogłębienie informacji dot. duszpasterstwa rolników w par. Wilanów.

Przedsięwzięcia: Informacje przekazać tow. D… (w formie wyciągu).

Wyk. w 1 egz.                                                                        st. insp. Wydz. IV

do teczki pracy TW                                                                kpt. D. …

            1986-04-03

Informacja operacyjna z 3.06.1986 r., źródło „Łukasz” przyjął …, Tajne spec. zn., Egz. poj.

W dniu 30.05.1986 r. podczas spotkania TW „Łukasz” przekazał następujące informacje:

            – ks. Miętek, ojciec duchowny w seminarium, najprawdopodobniej wkrótce umrze z uwagi na podeszły wiek. Ks. Liniewski miał czynić starania o stanowisko ojca duchownego, ale bp Romaniuk miał mu odmówić twierdzą, że dla dwóch nie ma co robić, a co dopiero dla trzeciego.

            – podczas ostatniej konferencji dekanalnej od abpa Dąbrowskiego dziekan przekazał, iż księża w wystąpieniach nie powinni nic mówić na rząd i partię. Jednym z powodów ma być fakt, iż może to utrudnić porozumienie w sprawie ubezpieczenia księży. TW stwierdził, iż obecnie księża mogą się ubezpieczyć prywatnie, lecz jest to kosztowne i wynosi około 10 tysięcy miesięcznie.

            – sprawa awarii elektrowni w Czarnobylu na Ukrainie zdaniem TW „Łukasz” nadal będzie przedmiotem sporów politycznych. Wśród wiernych można spotkać z częstymi opiniami, iż w[ybuch] elektrowni atomowej na pewno negatywnie odbije się na zdrowiu społeczeństwa. Spotykane naturalne skażenie środowiska często składa się na konto Czarnobyla. Dotyczy to up. ryb. Z uwagi na związek parafii Wilanów z rolnikami bezpośrednio … skażenia poruszało wśród wiernych … zbiorów. Proboszcz par. ks. Bijak w swoich wystąpieniach oficjalnie kilkakrotnie nawiązywał do tej …

Informacja: TW „Łukasz” podczas sp[otkania] stwierdził, iż ze swojej strony … sprawy zasadniczo nie widzi … podtrzymywania naszego kontaktu. Deklaruje nadal swoją lojalną p[ostawę] wobec władz. Nie dostrzega specjalnego zagrożenia ze strony kleru dla … Wydaje mu się, iż swoim postępowaniem może być nielojalny wobec władz ko[ścioła]. Z jego wypowiedzi dało się odc[zuć], iż nadal z uwagi na krótki okres kapłański pozostaje pod wpływem seminarium. Na pewno negatywny wpływ na niego ma obecny proboszcz ks. Bijak. TW „Łukasz” zasygnalizował swój ponowny wyjazd zagraniczny w okresie wakacyjnym. O pomoc w załatwieniu paszportu nie zwracał się, gdyż trudności może mieć jedynie z otrzymaniem wizy. Wydaje się, iż dotychczasowa kilkakrotna pomoc w załatwieniu TW „Łukasz” paszportu wyrobiła w nim przekonanie o łatwości w jego uzyskaniu. TW „Łukasz” dalsze kontakty chciałby traktować jako okazjonalne. Z uwagi na postawę TW zadań mu nie stawiałem.

Wnioski: Usztywnienie stanowiska TW „Łukasz” nastąpiło po jego kilkumiesięcznym pobycie w par. Wilanów, co może wskazywać, iż atmosfera tej parafii wyrobiła w nim przekonanie o braku potrzeby w dalszym ciągu podtrzymywania kontaktu z SB. Wydaje się, że podczas następnego spotkania należy w sposób zdecydowany podkreślić naszą pomoc w pozytywnym załatwieniu dla niego sprawy dwóch wypadków drogowych, jakie miał około rok temu oraz zasugerować jego odejście z parafii Wilanów.

Przedsięwzięcia: Inf. wykorzystać w ramach zapotrzebowania Sekcji I tut. Wydz. 2) z tow. N-kiem Kwiatkowskim uzgodnić ewentualne możliwości operacyjne co do przeniesienia TW „Łukasz” na inną parafię.

 Wyk. w 1 egz.                                                                        st. insp. Wydz. IV

do teczki pracy TW                                                                kpt. D. …

            1986 06 04

 Informacja operacyjna z 26.06.1986 r., źródło „Łukasz” przyjął …, Tajne spec. zn., Egz. poj.

W dniu 24.06.1986 r. podczas spotkania TW „Łukasz” przekazał następujące informacje:

            – w dniu 23.06.1986 r. w par. Wilanów odbył się zjazd kursowy rocznik 1956 zorganizowany przez proboszcza ks. Bogusława Bijaka. Z uwagi na charakter jubileuszowy 30-stolecia uczestniczył w nim prymas Glemp obchodzący także ten jubileusz. Uczestniczyło w nim około 20-stu księży. Uroczysta msza koncelebrowana odbyła się o godz. 1200. Przewodniczył ks. kard. Glemp. Towarzyszyło mu dwu księży. M.innymi proboszcz par. Wilanów. Homilię poświęconą jubileuszowi i radości z kapłaństwa wygłosił Bijak. Podkreślił, iż kapłan w społeczeństwie jest niezastąpiony z racji swoich sakramentów. Prymas zasadniczo głosu podczas mszy nie zabierał. Na zakończenie jedynie podkreślił fakt własnego jubileuszu oraz nawiązywał do czasu, w jakim przystąpił do święceń kapłańskich. Po mszy odbył się wspólny obiad. Prymas przybyłych księży rozpytywał o miejsca ich pracy. TW nie spotkał się z tematami o wydźwięku politycznym. Dało się zauważyć pewną rezerwę prymasa odnośnie wydawanych sądów i opinii. Z uwagi na oprawę artystyczną całości imprezy, w tym udział chóru „Hos… prymas wyraził swoje zadowolenie. Zauważono, iż ze zgromadzonych jubilatów jak najlepiej trzymają się prymas i Bijak. W swoich refleksjach Bijak stwierdził, iż jego koledzy są właściwie starcami.

            – w parafii Wilanów istnieje aktywny ośrodek OAZ-owy kierowany przez proboszcza Bijaka. Mimo swojego wieku utrzymuje on ścisły kontakt z młodzieżą. Od lat prowadzi spotkania z licznymi … młodzieży. Aktualnie też przygotowuje chłopców do stanu kapłańskiego. Tradycyjnie organizuje coroczne wyjazdy grup młodzieżowych do Holandii w okresie wakacyjnym. W bieżącym roku w m-cu wrześniu do Holandii wyjeżdża grupa 40-stoosobowa. Opiekę duszpasterską ma sprawować ks. Jan Studziński, wikary parafii Wilanów. Otrzymał takie polecenie od proboszcza Bijaka. Nie jest z tego zadowolony, gdyż i tak ma gdzie jechać za granicę. Wyjazd z grupą ograniczy jego możliwości poruszania się. Ks. Studziński utrzymuje kontakty z kobietą o imieniu Jadwiga. Bliższych szczegółów TW nie podał.

            Jak do tej pory w parafii Wilanów nie wiadomo, czy będą zmiany w obsadzie wikariuszy.

Informacja: Podczas spotkania wręczyłem TW „Łukasz” prezent imieninowy wraz z życzeniami. Widać było pewne wzruszenie TW dowodem pamięci. W przeciwieństwie do poprzedniego spotkania dało się zauważyć zmiany w postawie TW, co może świadczyć o przełamaniu oporu we współpracy. TW wręczyłem butelkę whisky zachodniej za 2800 zł (dwa tysiące osiemset).

Zadania dla TW „Łukasz”: Z uwagi na zbliżający się Zjazd PZPR zwrócić uwagę na ewentualne imprezy organizowane przez duszpasterstwo rolników indywidualnych … przez prob. ks. prałata Bijaka w Wilanowie.

Przedsięwzięcia: z inf. zapoznać tow. W. Kam…

 Wyk. w 1 egz.                                                                        st. insp. Wydz. IV

do teczki pracy TW                                                                kpt. D. …

            1986 06 26

Informacja operacyjna z 22.12.1986 r., źródło „Łukasz” przyjął …, w samochodzie TW, Tajne spec. zn., Egz. poj.

[do] wykorzystania 861223

W dniu 22.12.1986 r. podczas spotkania TW „Łukasz” przekazał następujące informacje:

            – w środowisku kleru dek. Piaseczyńskiego mówi się, iż z uwagi na spodziewane trudności gospodarcze w kraju w roku przyszłym władze chcąc zjednać sobie kościół chętnej dają zezwolenia na budowę kościołów. Takie zezwolenia ostatnio mieli otrzymać Ledwoch, Michalak i Jackowski. Wzrost kosztów utrzymania w 1987 r. może doprowadzić do napięć. Pewne symptomy tego dało się zauważyć podczas zjazdu związków zawodowych, podczas którego padły głosy mówiące, iż klasa robotnicza nie dopuści do obniżenia stopy życiowej.

Kler spodziewa się dalszych ustępstw ze strony władz. Pewnym zaskoczeniem jest zapowiedziana pasterka z Watykanu. Należy to wiązać ze stworzeniem dobrego klimatu dla wizyty Jaruzelskiego w Watykanie. Spotkanie Jaruzelski-Glemp powinno wpłynąć na pewną polaryzację stanowisk między władzą a kościołem z uwagi na spodziewaną wizytę J. Pawła II podczas Kongresu Eucharystycznego. Nie należy spodziewać się jednak by to chwilowe wyciszenie spraw konfliktowych było zbyt trwałe. Kościół w przypadku wzrostu niezadowoleń [sic] społecznych będzie musiał … się określić, by nie stracić związku ze społeczeństwem.

– w dniu 24.12.1986 r. tradycyjnie w kurii warszawskiej o godz. 1200 odbędzie się spotkanie opłatkowe z prymasem Glempem. Należy liczyć się, iż mogą podczas niego wystąpić pewne elementy ze spotkania Jaruzelski-Glemp.

– proboszcz parafii św. Katarzyny ks. J. Maj jest w nienajlepszych stosunkach z proboszczem par. Wilanów ks. Bijakiem. Podłożem konfliktu jest sprawa wy…, które ks. Maj chce wydrukować na jubileusz swojej parafii. Za złe ma Bijakowi jego pazerność na pieniądze, która powszechnie znana jest księżom. Godnym podkreślenia jest fakt, iż mimo takie[j] opinii potwierdzonej przykładami, ks. Bijak nadal zajmuje się drukiem w kurii. Świadczy to o tym, iż zarabia tyle, iż starcza mu na opłacenie się biskupom. Przewiduje się, iż może wystąpić konflikt między nim a bpem Romaniukiem, który przejął część spraw finansowych po bpie Modzelewskim.

– proboszcz parafii Zmartwychwstania Pańskiego przy ul. Gorlickiej 5/7 w W-wie zmniejszył tempo budowy naszego kościoła. Narzeka na małe dochody. Wierni coraz opieszalej wywiązują się z płacenia zadeklarowanych kwot. TW „Łukasz” przypuszcza, iż ks. Witold Karpowicz będzie musiał zwrócić się o pomoc finansową do sąsiednich parafii, zwłaszcza do prałata R. Kołakowskiego.

– znany TW „Łukasz” z seminarium wikariusz par. św. St. Kostki ks. Józef Strążyński aktywnie zajął się pracą na rzecz tzw. nienarodzonych. Ma współdziałać z ks. Małkowskim. Z własnej inicjatywy pod W-wą w kierunku na Łomianki remontuje domek, który przekazany mu został przez n/n osobę. Ma w nim być dom dla matek znajdujących się w trudnej sytuacji oraz dla kobiet w ciąży. Zdaniem TW „Łukasz” jego zaangażowanie w tę sprawę trochę dziwi, gdyż wcześniej nie zdradzał takich skłonności. Widocznie udzieliła mu się atmosfera parafii św. Stanisława Kostki.

– wikariusz par. MB Królowej Świata przy ul. Opaczewskiej 20 ks. Andrzej Świętochowski czyni starania o wyjazd do pracy w USA. Nie może uzyskać zgody bpa Romaniuka i … Zdołał sobie zjednać poparcie … biskupa z USA, ale jak na razie na niewiele to  mu się przydaje. Rośnie jego niezadowolenie do [sic] kurii warszawskiej. Krytykuje politykę kadrową Romaniuka. Uważa, iż tłumaczenia jakoby w W-wie i diecezji brak było księży jest przesadzone. Po swojej pracy w parafii przy Opaczewskiej wie, iż każdy z wikariuszy ma aż za dużo wolnego czasu. Uważa, iż podobnie jest w innych warszawskich parafiach.

Informacja: TW „Łukasz” wyjaśnił, iż wcześniej nie mógł się skontaktować, gdyż był za granicą. Odnośnie działalności ks. Bijaka na rzecz duszpasterstwa rolników indywidualnych trudno mu się coś konkretniej zorientować. Ks. Bijak z natury niezbyt chętnie nawiązuje kontakty ze swoimi wikariuszami. Mieszka osobno. TW wie, że utrzymuje liczne kontakty, w tym z ambasadami państw zachodnich. TW złożyłem życzenia świąteczne. Uzgodniliśmy spotkanie w m-cu styczniu 1987 r.

Zadania dla TW „Łukasz”: nawiązać bliższy kontakt z ks. Bijakiem.

Przedsięwzięcia: Z inf. dot. ks. Strężyńskiego i Świętochowskiego wyk. wyciągi do teczek.

Wyk. w 1 egz.                                                                        st. insp. Wydz. IV

do teczki pracy TW                                                                kpt. D. …

– Informacja operacyjna źródła „Łukasz” z 31.03.1987 r. przyjął … w m. zam. tw, Tajne spec. zn., Egz. poj.

W dniu 31.03.1987 r. podczas spotkania TW „Łukasz” przekazał następujące informacje:

            – ogłoszone podwyżki wśród parafian Wilanowa budzą mieszane uczucia. Dotyczy to zwłaszcza wiernych obciążonych znaczną rodziną i z reguły najuboższych. Spotkał się z przypadkami wyliczania nowych kosztów utrzymania. Mimo iż podwyżki na zasadnicze artykuły spożywcze wydają się niewielkie, to jednak w sumie stanowią znaczne obciążenie budżetu domowego. Spodziewane rekompensaty na pewno nie pokryją obniżającego się standartu [sic].

            Podczas wizyt duszpasterskich można dostrzec, że jednak istnieje duża grupa społeczna o duży[ch] dochodach, dla której obecnie podwyżki na pewno nie będą miały większego znaczenia.

            Zdaniem TW „Łukasz” ogłoszony komunikat konferencji episkopatu [sic] odzwierciedla stanowisko większości społeczeństwa. Zastrzeżenie budzi wprowadzana reforma gospodarcza. Z uwagi na zmęczenie społeczeństwa uważa, iż nie należy się liczyć z poważniejszymi próbami niepokojów społecznych. Ogłoszenie komunikatu konferencji episkopatu w sprawie podwyżki cen w środkach masowego przekazu powinno w znacznej mierze osłabić wydźwięk komunikatu z ambon. Sam komunikat ogranicza się jedynie do stwierdzenia pewnych faktów.

            – mówiąc o nowej nominacji na biskupa, TW stwierdził, iż Kędziora znany mu jest z pobytu w seminarium. Z uwagi na reprezentowaną postawę wobec kleryków dał się poznać jako osoba wprawdzie obowiązkowa, ale jednocześnie pochodząca ze zrozumieniem do spraw życiowych. Nominacja ta spotkała się z ogólną przychylnością wśród kleru diecezji warszawskiej. Należy przyjąć, iż Kędziora był wyłącznie kandydatem Glempa. Świadczy to o znaczeniu pozycji prymasa.

            – sporym wydarzeniem w dekanacie W-wa Mokotów było poświęcenie w ostatnią niedzielę 29.03.br. kościoła oo. Marianów przy ul. Bonifacego przez prymasa Glempa. Dało się zauważyć, iż mimo niedzieli stawili się wszyscy proboszczowie.

            W bezpośrednim kontakcie daje się zauważyć, iż prymas Glemp zaczyna przyjmować postawę księcia wobec księży. Można było zauważyć, że z upływem lat nabiera maniery. Nie jest to ten sam prymas, co bezpośrednio po nominacji. Daje się zauważyć, iż poszczególni księża traktują go coraz bardziej poważnie. Podczas jego obecności w kościele oo. Marianów widać było starania ks. Bijaka  proboszcza Wilanowa i ks. Maja proboszcza par. św. Katarzyny o to, by być widocznym na pierwszym planie.

            – proboszcz par. Wilanów ks. Bijak w swojej działalności na rzecz duszpasterstwa rolników indywidualnych ogranicza się jedynie do utrzymywania kontaktów z wybranym gronem osób. Ma ograniczone zaufanie do osób nowych. Wikariuszy w tym zakresie traktuje instrumentalnie. Powoduje to trudność w dokonaniu głębszego rozpoznania co do zakresu działalności ks. Bijaka na rzecz rolników indywidualnych.

Zadania dla TW „Łukasz”: w prowadzonej pracy duszpasterskiej zwrócić uwagę na przykłady niezadowolenia wśród parafian Wilanowa w związku z ogłoszonymi podwyżkami.

Przedsięwzięcia: informacje wykorzystać do meldunku.

 Wyk. w 1 egz.                                                                        st. insp. Wydz. IV

do teczki pracy TW                                                                kpt. D. …

            1987 03 31

– Informacja operacyjna źródła „Łukasz” z 13.04.1988 r. przyjął … w m. zam. tw, Tajne spec. zn., Egz. poj.

W dniu 12.04.1988 r. podczas spotkania TW „Łukasz” przekazał następujące informacje dot. par. św. Anny w Piasecznie:

            – proboszcz parafii ks. Stanisław Matysiak przebywa obecnie z grupą parafian na pielgrzymce we Włoszech. Ma ona charakter religijny. Oceniając pracę duszpasterską ks. S. Matysiaka TW „Łukasz” stwierdził, iż reprezentuje on linię polityczną ks. prymasa Glempa. Swojej działalności nadaje wymiar religijny, czego przykładem są co miesięczne msze za ojczyznę. Ma zamiar podjąć budowę w parafii, jednak możliwości są ograniczone istniejącym kościołem. Ma on wartość zabytkową i mimo tego że nie zabezpiecza pełnych potrzeb wiernych z uwagi na małe rozmiary, nie można prowadzić jego rozbudowy. Zdaniem TW sprawa budowy jest odbyła, mimo iż proboszcz przystąpił do gromadzenia materiałów budowlanych. Parafia zaangażowana jest w tzw. neokatechumenat. Dotyczy to zwłaszcza ks. Eugeniusza Andrzejewskiego, który z tego powodu mało czasu poświęca dla parafii. Jeździ po kraju i w Piasecznie jest gościem. TW w nawiązaniu do zimowych rekolekcji stwierdził, że prowadził je ks. Lach Stanisław ks. diecezjalny polecony przez ks. Andrzejewskiego z uwagi na wspólną działalność w neokatechumenacie. Nie zauważył, by jego wystąpienia miały charakter polityczny. Zaprzeczył, że grudniowe rekolekcje prowadził ksiądz zakonny. Duszpasterstwo stanowe istniejące w parafii (akademickie, młodzieżowe) nie mają podziału personalnego. Wikariusze zmieniają się w zależności od rodzaju wykładów.

            – ks. Bijak proboszcz parafii Wilanów znany jest TW z poprzedniego pobytu w tej parafii TW „Łukasz”. Stwierdził, iż opinie księży o ks. Bijaku były zawsze jednoznaczne. Dotyczyły jego zainteresowania dla gromadzenia pieniędzy. Z obserwacji wie, że u Bijaka można … wszystko, tylko nie to, co jest potrzebne rzeczywiście dla kościoła. Znamienne jest, iż żaden z wikariuszy nie był długo u niego. TW sądzi, iż zainteresowania ks. Bijaka są koniunkturalne, dotyczy to także duszpasterstwa rolników indywidualnych. Na tym odcinku ks. Bijak prowadzi działalność indywidualnie nie włączając do tego wikariuszy. TW może jedynie potwierdzić fakt jego licznych kontaktów z różnymi osobami. Zdaniem TW pozycja ks. Bijaka w kurii ulega pogorszeniu wraz z wiekiem bpa Miziołka, u którego dotychczas miał oparcie. U TW zastrzeżenie budzi postawa moralna ks. Bijaka jako kapłana. Zastrzeżeń tych bliżej jednak nie sprecyzował. Ma wątpliwości, czy ks. Bijak jest rzeczywiście wierzący.

            – TW „Łukasz” wśród wiernych parafii Piaseczno obserwuje rosnące niezadowolenie z pogarszającej się systematycznie sytuacji ekonomicznej. Ostatni wzrost cen z jednoczesnym brakiem towarów daje podstawy do spekulacji co do rychłego załamania gospodarczego. Deklaracje dot. wdrażania II etapu reformy nie są traktowane poważnie.

Zadania dla TW „Łukasz”: podtrzymać kontakt z par. Wilanów celem zebrania aktualnych informacji dot. ks. Bijaka.

Przedsięwzięcia: z inf. dot. par. Piaseczno wyk. wyciąg dla RUSW Piaseczno.

Informacja: podczas spotkania wręczyłem TW prezent świąteczny w postaci butelki alkoholu włoskiego Cremun Cafeo za 8500 zł (osiem tysięcy pięćset). TW prezent przyjął z grzecznościowym ociąganiem wskazując przy tym, że chyba nie zasługuje na takie … Uzgodniłem z TW, że termin następnego spotkania wcześniej potwierdzę telefonicznie. TW z reguły jest w parafii.

 Wyk. w 1 egz.                                                                        st. insp. Wydz. IV

do teczki pracy TW                                                                kpt. D. …

            1988 04.14

 

Reklamy